Brytyjski system obrony powietrznej już w Polsce. Rozlokowano go przy granicy z Ukrainą

Brytyjski system obrony przeciwpowietrznej Sky Saber jest już rozlokowany w Polsce. Według ustaleń Informacyjnej Agencji Radiowej mobilne zestawy są obecnie przygotowywane do działania - przechodzą ostatnie sprawdzenia. Sky Sabery zostały rozlokowane na południowym wschodzie naszego kraju, na odcinku graniczącym z Ukrainą.

Sky Saber to system obrony powietrznej średniego zasięgu. To nie pierwszy sprzęt, który trafił do naszego kraju w ramach wzmacniania ochrony wschodniej części polskiego nieba. Niedługo po agresji Rosji na Ukrainę rząd USA zdecydował, że z Niemiec do Polski zostaną przeniesione dwie baterie wyrzutni Patriot. Dziś z kolei kierownictwo polskiego MON przekazało, że brytyjskie czołgi Challenger przyjechały do naszego kraju i będą wspierać jednostki podlegające pod 18. Dywizję Zmechanizowaną. Resort obrony nie podał, gdzie dokładnie będą działać czołgi brytyjskiego sojusznika.

Zobacz wideo Dyner (PISM): Wciąż nie wiemy, co siedzi w głowach najwyższych elit władzy Federacji Rosyjskiej [Q&A Gazeta.pl]

System Sky Saber już w Polsce

Z informacji IAR wynika, że Challengery trafiły do Rzeszowa, do batalionu czołgów z brygady podhalańskiej. Brytyjczycy przysłali 14 czołgów oraz dodatkowe wozy zabezpieczenia.

Sky Saber jest używany przez brytyjską armię od 2021 roku - już wcześniej zapowiadano, że w związku z inwazją Rosji na Ukrainę posłuży także obronie wschodniej flanki NATO. Na Sky Saber "składają się stacje radiolokacyjne Saab Giraffe, system dowodzenia, którego komponenty zostały dostarczone przez izraelski koncern Rafael oraz wyrzutnie pocisków CAMM z aktywnym radarowym systemem naprowadzania produkcji MBDA" - opisywał portal defence24.pl. Jest to znaczny postęp wobec obecnie stosowanego, przestarzałego systemu Rapier o zasięgu około 7 km, który służy w British Army od lat 70tych ubiegłego wieku.

O tym, że system trafi do Polski, zapowiedział w połowie marca brytyjski sekretarz obrony, Ben Wallace.

"Dziękuję za wsparcie w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę. Decyzja o rozmieszczeniu w Polsce sytemu obrony przeciwlotniczej Sky Sabre oraz 100 dodatkowych żołnierzy to wyraz solidarności w obliczu zagrożenia oraz wzmocnienie wschodniej flanki NATO" - komentował wówczas Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej.

Więcej o: