Podtopienia, pożary i ewakuacje harcerzy. Strażacy podsumowali ciężką noc. Są ranni

3600 interwencji i siedem osób rannych - to liczby, które po burzowej nocy podają strażacy. Najgorsza sytuacja była na północy kraju - w woj. pomorskim, zachodniopomorskim i kujawsko-pomorskim.

Rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej Karol Kierzkowski poinformował, że do godz. 6.00 zanotowano ponad 3 600 interwencji Straży Pożarnej w związku z burzami, które przechodziły nad Polską. Najwięcej zgłoszeń strażacy otrzymali w województwach zachodniopomorskim, pomorskim i kujawsko-pomorskim, gdzie odnotowano niemal 1 500 zdarzeń.

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Wskutek burz i nawałnic rannych zostało 7 osób, w tym dwóch strażaków Ochotniczej Straży Pożarnej. - Do najbardziej dramatycznego w skutkach zdarzenia doszło w powiecie chojnickim, gdzie na samochód spadło drzewo. W środku przebywało pięć osób i potrzebna była pomoc strażaków - powiedział brygadier Karol Kierzkowski.

Dodał, że interwencje Straży Pożarnej polegały głównie na usuwaniu podtopień oraz skutków silnego wiatru, czyli drzew przewróconych na budynki czy samochody. Strażacy otrzymali również ponad 120 zgłoszeń o uszkodzonych budynkach. Kilka interwencji dotyczyło pożarów po uderzeniach piorunów.

Prewencyjnie ewakuowano 20 obozów harcerskich, głównie w północnych regionach kraju. W sumie ponad 950 dzieci przeniesiono z namiotów do budynków jeszcze przed nadejściem nawałnic.

125 tys. odbiorców bez prądu

Wieczorem prądu pozbawionych było około 125,5 tys. odbiorców, najwięcej w województwie pomorskim - 34 tys. i w województwie wielkopolskim - 33 tys. Rano Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że bez prądu pozostaje 46 tys. odbiorców, głównie w województwach: pomorskim, świętokrzyskim i zachodniopomorskim. 

Ostrzeżenia IMGW dla województw północnych przestały obowiązywać. Na sobotę meteorolodzy prognozują burze z gradem na wschodzie Polski. Ostrzeżenia drugiego stopnia wydano dla części województw mazowieckiego, lubelskiego i podlaskiego.

Więcej o: