Trawniki. Ominął szlaban, wjechał samochodem w pociąg i uciekł. W aucie zostawił amfetaminę [WIDEO]

W miejscowości Trawniki (woj. lubelskie) kierowca samochodu osobowego ominął zamknięty szlaban i zderzył się z pociągiem. Po czym wysiadł wraz z pasażerką z samochodu i oboje oddalili się z miejsca wypadku. W rozbitym samochodzie policja znalazła narkotyki.

W Trawnikach (pow. świdnicki) kierowca bmw ominął szlaban opuszczony przed przejazdem kolejowym, po czym wjechał wprost w pociąg relacji Chełm - Lublin. Do zdarzenia doszło około godz. 8.30 w sobotę (18 czerwca). Po przywaleniu autem w pociąg kierowca oraz pasażerka wysiedli z samochodu i uciekli z miejsca wypadku. 

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Policja - zdjęcie ilustracyjneLubelskie. Tragedia na prywatnej posesji. Zginął niespełna 2-letni chłopiec

Trawniki. Kierowca ominął szlaban i wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg

Po dwóch godzinach od zderzenia 30-letni mężczyzna, który kierował samochodem oraz podróżująca z nim 18-latka zostali zatrzymani na drodze do sąsiedniej miejscowości Ewopole przez tamtejszych policjantów. Nie odnieśli żadnych obrażeń, natomiast w samochodzie, którym jechali, znaleziono amfetaminę - przekazał Andrzej Fijołek, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Trawniki. Kierowca samochodu był trzeźwy

Z ustaleń śledczych wynika, że podczas zdarzenia zarówno kierujący samochodem jak i pasażerka byli trzeźwi. W związku ze znalezieniem środków odurzających we wraku pojazdu mężczyzna oraz podróżująca z nim kobieta zostali poddani badaniu na obecność narkotyków. - Czekamy jeszcze na wyniki  - powiedziała Elwira Domaradzka, oficer prasowa z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku. Pasażerowie pociągu, który zderzył się z samochodem, nie ucierpieli w wyniku zdarzenia. Przez około trzy godziny ruch kolejowy w tym miejscu odbywał się jednym torem - przekazała TVN24.

Zobacz wideo Dlaczego morze to dobre miejsce na budowę elektrowni wiatrowych?
Więcej o: