Rejestr ciąż. Minister Adam Niedzielski: Nie ma czegoś takiego jak dostęp do danych dla prokuratury

"Rejestr ciąż" został wprowadzony w życie rozporządzeniem ministerstwa zdrowia. Minister Adam Niedzielski zapewnia, że chodzi tylko o digitalizację danych i bezpieczeństwo ciężarnych. Aktywistki z Aborcyjnego Dream Teamu przypominają: własną ciążę można przerwać legalnie i bezpiecznie. Zarejestrowaną czy nie.

Oficjalnie wprowadzenie "rejestru ciąż" ma zmniejszyć ryzyko przepisania pacjentkom w tym stanie nieodpowiednich leków. Dyskusja w Sejmie, podczas której przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia udzielali odpowiedzi na temat wydanego rozporządzenia, była burzliwa. Politycy opozycji podejrzewają, że za nowymi przepisami stoi ukryta intencja rządzących, którzy chcą jeszcze bardziej utrudnić Polkom dostęp do aborcji. Minister zdrowia Adam Niedzielski w "Gościu Wydarzeń" odpowiedział na te przypuszczenia.

Zobacz wideo Jarosław Wałęsa komentuje propozycję PO odnośnie legalnej aborcji i związków partnerskich

Przeczytaj więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Adam Niedzielski o rejestrze ciąż: Polityczna hucpa

Niedzielski twierdzi, że udostępnianie danych o ciąży pacjentek w systemie cyfrowym ma być tylko zabezpieczeniem dla ich zdrowia.

- Doszło do tworzenia pewnych mitów, chociaż uważam, że są one tworzone w ramach pewnej intencji politycznej. My mówimy o traktowaniu ciąży jak o zdarzeniu medycznym, takim, jak każde inne, np. choroba - zapewniał.

Rejestr ciążRejestr ciąż. Ginekolog: Jego wykorzystanie jest zależne od intencji

Niedzielski zwrócił uwagę, że wcześniej dane o ciąży także były rejestrowane, tylko analogowo.

- To są sytuacje, które są zapisywane jako historia naszych doświadczeń, jeśli chodzi o system opieki zdrowotnej. Tyle że do tej pory były zapisywane w przychodni na karcie, a my robimy pewien proces digitalizacji. Tak naprawdę robimy to zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej, która określiła pewien standard wymiany danych między państwami - dodał minister zdrowia.

Zapewnił też, że nikt poza pacjentką oraz osobami z ochrony zdrowia, nie będzie miał dostępu do tych danych.

- Nie ma czegoś takiego jak dostęp do danych dla prokuratury - podkreślił.

Minister odniósł się też do dyskusji, która odbyła się w Sejmie. Przedstawicielki i przedstawiciele opozycji obawiali się, że rejestr to element "antykobiecej krucjaty" prowadzonej przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

SejmRejestr ciąż. "Pewnie w normalnym kraju byłby dobrym pomysłem"

- To jest polityczna hucpa, robienie z procesu elektronizacji zjawiska, które ma jakąś polityczną intencję.

Rejestr ciąż. Aktywistki: Własną ciążę można w Polsce przerwać. Legalnie i bezpiecznie

Co ciekawe, w sprawie nowych przepisów uspokajają też aktywistki wspierające w przeprowadzaniu aborcji. Członkinie Aborcyjnego Dream Teamu podkreślają, że własną ciążę - nieważne, czy zarejestrowaną, czy nie - w Polsce można przerwać. Bezpiecznie i zgodnie z prawem. W tym celu wystarczy zamówić tabletki ze strony womenhelp.org. Aborcja farmakologiczna to metoda przerywania ciąży rekomendowana przez WHO.

****

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej o: