Przemyśl. Policjanci znaleźli zapłakane dziecko. Sześciolatek wymknął się z domu, bo szukał matki

Sześciolatek wymknął się z domu. Policjanci znaleźli zapłakanego chłopce i odwieźli go do przerażonej matki. Sprawa trafi do sądu.

Policjanci z Przemyśla w nocy z wtorku na środę na jednej z ulic zauważyli zapłakanego chłopca w samej bieliźnie. Po krótkiej rozmowie funkcjonariuszom nie udało się ustalić, gdzie mieszka sześciolatek. Mimo to dziecko szybko wróciło pod opiekę matki.

Zobacz wideo KOLIZJA OSOBÓWKI Z HULAJNOGĄ

Przeczytaj więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl.

Przemyśl. 6-latek wyszedł z domu, kiedy matka była w aptece. Opiekunka spała

Dwóch policjantów zauważyło zapłakanego chłopca, idącego chodnikiem w środku nocy. Sprawa wydała im się podejrzana zwłaszcza ze względu na późną porę. Zaopiekowali się chłopcem, zabrali go do radiowozu i zaczęli rozmowę, próbując ustalić, gdzie mieszka. Okazało się, że malec wyszedł z mieszkania w poszukiwaniu matki. Roztrzęsione dziecko nie potrafiło podać własnego nazwiska ani adresu zamieszkania.

Trzej nastolatkowie ze Śląska pomogli trzyletniemu chłopcu. Ojciec w tym czasie spał w krzakachPijany ojciec leżał w krzakach, obok płakał 3-latek. Pomogli nastolatkowie

Funkcjonariusze postanowili działać. Zabrali go na przejażdżkę po okolicy, pokazując domy i kamienice. Minęła niespełna godzina, zanim chłopiec stwierdził, że rozpoznaje budynek, w którym mieszka. Na klatce schodowej funkcjonariusze spotkali przerażoną matkę, szukającą zaginionego chłopca.

Zdenerwowana 29-latka wyjaśniła, że w nocy musiała wyjść do apteki. W tym czasie zostawiła syna pod opieką ciotki. Po powrocie z zakupów zorientowała się, że syna nie ma w mieszkaniu, a jego opiekunka śpi. Od razu rozpoczęła poszukiwania.

Funkcjonariusze, zanim oddali chłopca w ręce matki, sprawdzili trzeźwość kobiety alkomatem. Badanie wskazało, że jest trzeźwa. Procedurę powtórzyli też z ciotką, która zasnęła opiekując się sześciolatkiem. Ona również nie była pod wpływem alkoholu.

Płock. Atak nożownika na pracownika Orlenu. Podejrzany trafi do aresztu. Grozi mu dożywociePłock. Atak nożownika na pracownika Orlenu. Podejrzany trafi do aresztu

Mimo to funkcjonariusze poinformują o sprawie sąd rodzinny.

*****

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: