Kępno. 24-letni policjant spowodował śmiertelny wypadek. Kierował pod wpływem alkoholu

Policjanci z Kępna przekazali, że 24-letni funkcjonariusz policji jest podejrzewany o spowodowanie wypadku, w którym zginęła 69-letnia kobieta. Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia, jednak już po półtorej godzinie został zatrzymany. Miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. 24-latkowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w niedzielę (5 czerwca) około godziny 20.30 w miejscowości Słupia pod Bralinem (woj. wielkopolskie), na drodze wojewódzkiej W482. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kępnie ustalili, że wypadek spowodował 24-letni mieszkaniec powiatu ostrzeszowskiego.

Zobacz wideo Skrzyżowanie zablokowane przez korki. Jeden z kierowców stracił cierpliwość i staranował pieszego

 Kępińscy policjanci zatrzymała 24-latka półtorej godzinie po wypadku 

Według śledczych podejrzany 24-latek nie dostosował prędkości do warunków ruchu i uderzył w tył jadącego przed nim pojazdu, który prowadziła 69-latka. W wyniku zdarzenia mieszkanka powiatu kępińskiego zmarła, a sprawca wypadku uciekł z miejsca wypadku.

Przeczytaj więcej informacji z kraju na stronie głównej Gazeta.pl

"Komendant Powiatowy Policji w Kępnie ogłosił alarm dla całej jednostki w celu zatrzymania sprawcy zdarzenia. O godzinie 22 mężczyzna został zatrzymany przez naszych funkcjonariuszy" - informuje KPP w Kępnie. Zatrzymany 24-latek został zbadany na obecność alkoholu -  miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Na miejscu zdarzenia pracowała grupa dochodzeniowo - śledcza pod nadzorem prokuratora rejonowego w Kępnie.

Jak się okazało, zatrzymany 24-latek jest policjantem pracującym we Wrocławiu.

Policja - zdjęcie ilustracyjneBiłgoraj. 40-latek chodził nago po parku. "Chciał być bliżej natury"

Dolnośląska policja: Na pewno już nigdy nie założy munduru

Dolnośląscy policjanci przekazali, że w wypadku w Słupi pod Bralinem, brał udział funkcjonariusz z 5-letnim stażem pracy, który pracował we Wrocławiu. "Funkcjonariusz przebywał na urlopie, został już zawieszony i wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne oraz administracyjne w kierunku wydalenia ze służby" - czytamy w komunikacie dolnośląskiej policji. Funkcjonariusze zapewnili, że 24-latek "na pewno już nigdy nie założy munduru, bo w naszej formacji nie ma miejsca dla tego typu osób".

Mężczyzna wypadł z dziewiątego piętra w bloku w LublinieLublin. 41-latek wypadł z dziewiątego piętra bloku. Przeżył upadek

Podejrzanemu grozi do 12 lat więzienia 

Sprawca wypadku został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. 24-latek usłyszał trzy zarzuty. - Pierwszy dotyczy spowodowania wypadku w stanie nietrzeźwości. Drugi zarzut dotyczy kierowania pod wpływem alkoholu, trzeci - nieudzielenia pomocy - przekazał Radiu SUD Maciej Meler z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. Podejrzany odmówił składania wyjaśnień w sprawie. Mężczyźnie grozi do 12 lat pozbawienia wolności. 

*********

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: