KE zaakceptowała KPO. Czy to sukces? Czyj? Morawieckiego, PiS, opozycji, KE? [SONDAŻ]

Komisja Europejska po ponad roku zaakceptowała Krajowy Plan Odbudowy, z którego środki mają wzmocnić polską gospodarkę. Czy to sukces? Czyj? Prawie 23 proc. Polaków uznało, że odblokowanie pieniędzy w zamian za likwidację Izby Dyscyplinarnej SN nie jest sukcesem - wynika z sondażu United Surveys dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej".

Komisja Europejska zaakceptowała Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności - podało 1 czerwca w komunikacie Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej - i dała zielone światło na odblokowanie środków, które mają pomóc gospodarce w czasie kryzysu. Polskie władze wnioskują o ponad 35 miliardów euro z unijnego funduszu (Recovery and Resilience Facility - RRF), z czego prawie 24 miliardy euro to bezzwrotne dotacje, a reszta to preferencyjne pożyczki.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że pierwsza transza pieniędzy może wpłynąć pod koniec wakacji. Wszystko jednak zależy od tzw. kamieni milowych, czyli najważniejszych warunków, które musi spełnić spełnienia Polska. To m.in. likwidacja Izby Dyscyplinarnej (powołanej wbrew obowiązującym w Polsce przepisom), reforma systemu dyscyplinującego sędziów oraz przywrócenie do orzekania już zwolnionych sędziów.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Inicjatywa Prezydenta ws. Sądu Najwyższego była słuszna? Wiceminister Ozdoba: Nie jestem z tego powodu szczęśliwy

KE zaakceptowała polski Krajowy Plan Odbudowy. 23 proc. Polaków uznało, że to żaden sukces PiS

Polacy są podzieleni w ocenie, czy odblokowania Krajowego Planu Odbudowy jest sukcesem, a jeśli tak, to komu go przypisać. W sondażu United Surveys dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej", który został przeprowadzony 3 i 4 czerwca, 24,3 proc. ankietowanych uważa przyznanie unijnych środków w zamian za likwidację Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego za dokonanie PiS. Natomiast niewiele mniej, bo 22,8 proc., twierdzi, że "to żaden sukces".

Jedynie 5,6 proc. doceniło działania prezydenta Andrzeja Dudy. Więcej ankietowanych (12,8 proc.) widzi sukces samej Komisji Europejskiej. 2,7 proc. uznaje, że najwięcej zasług w tej sprawie ma opozycja. Aż 13,1 proc. wybrało odpowiedź, że to "zasługa żadnego z wymienionych", a prawie 19 proc. nie ma zdania w tej sprawie.

- Widać, że ankietowani doceniają wkład naszego środowiska w walkę o te pieniądze. Wynik opozycji, która torpedowała te starania, mówi sam za siebie - skomentował wynik Radosław Fogiel z PiS. Inne zdanie ma opozycja. - Sondaż pokazuje, że wielki sukces Morawieckiego nie jest tak postrzegany nawet w twardym elektoracie PiS, skoro mniej niż 30 proc. ankietowanych przypisuje zasługę PiS i prezydentowi - komentuje Michał Szczerba z PO.

Ursula von der LeyenEuroposłowie chcą odwołania von der Leyen - za akceptację KPO dla Polski

KPO zaakceptowany. Co sądzą zwolennicy PiS, a co opozycji?

Aż 57 proc. z ankietowanych zwolenników PiS uważa, że odblokowanie KPO jest zasługą partii rządzącej. 14 proc. wybrało odpowiedź, że to  "żaden sukces". 11 proc. przypisuje zasługi prezydentowi, a zaledwie 4 proc. Komisji Europejskiej. Natomiast 3 proc. badanych nie wie, dzięki komu odblokowanie środków było możliwe. W sondażu żaden ze zwolenników obozu rządzącego nie wybrał odpowiedzi, że przyczyniła się do tego opozycja.

Wśród zwolenników opozycji, aż 38 proc. ankietowanych jest zdania, że zatwierdzenie KPO pod warunkiem likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego "to żaden sukces". Według 24 proc. badanych środki są odblokowane dzięki działaniom KE, a 15 proc., że "żadnego z wymienionych". Zaledwie 6 proc. zasługi przypisuje opozycji, 5 proc. PiS, a 2 proc. - prezydentowi. 

Akceptacja Krajowego Planu Odbudowy nie oznacza wypłaty pieniędzy. Są "kamienie milowe" do zrobienia

Przypomnijmy, 2 czerwca Ursula von der Leyen spotkała się z premierem Mateuszem Morawieckim i prezydentem Andrzejem Dudą. Po zakończeniu rozmów szefowa Komisji Europejskiej wygłosiła oświadczenie.

- Po bardzo dogłębnej ocenie Komisja Europejska dała zielone światło dla polskiego KPO. Prawie 43 proc. zaplanowanego polskiego budżetu wspiera nasze cele klimatyczne. Polski plan przewiduje również 5 mln euro na rozwój energii odnawialnej - powiedziała Ursula von der Leyen. Dodała jednak, że wypłata pieniędzy na KPO powiązana jest ze zobowiązaniem Polski do zapewnienia niezawisłości sądownictwa. - Po pierwsze obecna Izba Dyscyplinarna zostanie zniesiona i zastąpiona niezależnym, niezawisłym sądem. Po drugie reżim dyscyplinarny musi być zreformowany, (...) po trzecie sędziowie, którzy ucierpieli w wyniku decyzji Izby Dyscyplinarnej, mają prawo, aby ich sprawa została zrewidowana - przekazała szefowa KE.

- Te trzy zobowiązania, które zostały przekute w "kamienie milowe", muszą być wypełnione, zanim jakiekolwiek wypłaty zostaną dokonane. Pierwsza wypłata będzie możliwa, kiedy nowe prawo zostanie wdrożone i będzie odnosiło się do wszystkich tych wymagań. Dodatkowo Polska do 2023 roku ma wykazać, że wszyscy niezgodnie z prawem zwolnieni sędziowie zostaną przywróceni na swoje stanowisko - podkreśliła Ursula von der Leyen.

Polacy chcą likwidacji przywilejów podatkowych dla Kościoła - zdjęcie ilustracyjneWiększość Polaków przeciwna finansowaniu Kościoła przez państwo. Podział ws. lekcji religii [SONDAŻ]

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina. 

Więcej o: