Nowy Sącz. Śmierć podczas imprezy. Trzy osoby z zarzutami. Grozi im 10 lat więzienia

Podczas libacji alkoholowej w jednym z mieszkań w Nowym Sączu doszło do bójki. Kilka godzin później zmarł 34-latek. Dwóch sprawców zostało zatrzymanych bezpośrednio po zdarzeniu, natomiast trzeciego rozpoznał policjant, który wracał do domu po służbie. Mężczyźni usłyszeli zarzuty. Najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie.

Zabójstwo miało miejsce 23 maja, w jednym z mieszkań w Nowym Sączu. Podczas jednej z imprez doszło do bójki, w wyniku której kilka osób zostało rannych. Jedna z nich - 34-letni mężczyzna - zmarł w wyniku odniesionych obrażeń kilka godzin po przewiezieniu do szpitala. 

Więcej informacji z kraju na głównej stronie Gazeta.pl

Zabójstwo w Nowym Sączu. Trzy osoby usłyszały zarzuty

Na miejscu tragedii pracowała policja. - Przeprowadzono m.in. oględziny, zabezpieczono ślady, przesłuchani zostali świadkowie. Bezpośrednio po zdarzeniu policjanci zatrzymali czterech uczestników libacji (dwie kobiety i dwóch mężczyzn). Ponadto w efekcie podjętych czynności funkcjonariusze ustalili dwóch kolejnych uczestników zakrapianego alkoholem spotkania - kobietę oraz mężczyznę, za którym policjanci prowadzili intensywne poszukiwania. Informacja z jego rysopisem została przekazana wszystkim funkcjonariuszom będącym na służbie - relacjonuje policja z Nowego Sącza.

Mężczyzna został zatrzymany w środę przez jednego z policjantów, który wracał do domu po służbie.

Tego samego dnia trzy zatrzymane osoby usłyszały zarzuty za udział w bójce. Za to przestępstwo grozi im do 10 lat więzienia. Dwóch mężczyzn może usłyszeć wyższy wyrok, ponieważ byli już karani za podobne przestępstwa. W czwartek, na wniosek prokuratora, sąd zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.

Pozostali zatrzymani zostali zwolnieni po przesłuchaniu. W sprawie będą występowali w charakterze świadków. 

Zobacz wideo Policjantka pokazuje znak, który może uratować życie
Więcej o: