Agencje towarzyskie werbują do pracy Ukrainki, które uciekają do Polski. Mamy stanowisko policji

Agencje towarzyskie zamieszczają w mediach społecznościowych zakamuflowane ogłoszenia, w których oferują ukraińskich uchodźczyniom pracę - proceder wykryła dziennikarka portalu Ukrayina.pl, a Gazeta.pl zwróciła się w tej sprawie do polskiej policji. Funkcjonariusze apelują do wszystkich, którzy mogą coś wiedzieć na ten temat lub mają jakieś podejrzenia, aby zgłaszali takie informacji funkcjonariuszom.
Zobacz wideo CBŚP zlikwidowało dziesięć agencji towarzyskich

Nadiya Fedechko, dziennikarka portalu Ukrayina.pl i Ekspressu, przeprowadziła śledztwo ws. podejrzanych ogłoszeń o pracy, które zaczęły pojawiać się na Facebooku. Wśród ich wymagań nie było doświadczenia zawodowego czy wykształcenia, a jedynie "ładny wygląd". Treść jednego z takich ogłoszeń brzmiała: "Warszawa. Szukamy do pracy dziewczyn o ładnym wyglądzie. Pomożemy Ci dostać się do Warszawy. Wysokie zarobki. Płatność na koniec dnia. Wszystkie szczegóły pod telefonem viber +48...". Potencjalni pracownicy są zapewniani, że ich zarobki będą wysokie - w ogłoszeniach, które są zamieszczane w języku rosyjskim, nie ma mowy o charakterze pracy - jest on ukrywany. 

Dziennikarka odpowiedziała na jedno z takich ogłoszeń i dowiedziała się, że chodzi o pracę w agencji towarzyskiej. "250 [zł] za godzinę. Połowa jest twoja. Płatność na koniec dnia" - taką wiadomość otrzymała od Leny, piszącej w języku rosyjskim. "Wysyłam zdjęcie koleżanki (oczywiście za jej zgodą), gdzie ma na sobie lekki sweterek, jeansy. Zdjęcie przycięliśmy, aby twarz nie była widoczna. I to nie było problemem: Leny nie interesuje twarz "pracownika", tylko ciało i wymiary" - podkreśliła Nadiya Fedechko. W tym momencie jej kandydatura została przyjęta.

Z informacji zdobytych przez dziennikarkę wynika także, że Ukrainki są oszukiwane - obiecuje się im m.in., że będą pracowały na czacie, a później okazuje się, że muszę rozbierać się przed kamerami i wysyłać nagie zdjęcia.

Cały tekst w języku polskim i ukraińskim można przeczytać tutaj:

Agencje towarzyskie werbują do pracy w PolsceУкраїнок у Польщі заманюють у проституцію. Хто організатор - українці, росіяни чи поляки?

Uchodźczynie z Ukrainy są werbowane do pracy w agencjach. Policja apeluje o pomoc

Gazeta.pl zwróciła się do Komendy Stołecznej Policji z prośbą o komentarz w tej sprawie. Funkcjonariusze twierdzą, że nie mogą udzielić nam odpowiedzi na pytania, czy otrzymują takie zgłoszenia - jednak apelują do wszystkich, którzy znajdą takie ogłoszenia lub padną ich ofiarą, aby zgłaszali tego typu sytuacje. Takie zgłoszenia mogą być anonimowe, nie trzeba podawać swojego imienia i nazwiska. Mogą być również w jakiejkolwiek formie: telefonicznie, mailowo czy na najbliższym komisariacie.

To bardzo ważne. W ten sposób być może uda się uchronić uchodźczynie przed tym procederem. Pamiętajmy, ukraińskie kobiety, które uciekły przed wojną, mogą pilnie poszukiwać pracy i wpaść w pułapkę m.in. sutenerów.

Policja zapewnia, że każde takie zgłoszenie będzie weryfikowane. Dane kontaktowe Komendy Stołecznej Policji dostępne są pod LINKIEM.

Ukraińscy uchodźcy zagrożeni również spoofingiem

Policja informuje również o innych przestępstwach, których ofiarą padają ukraińscy uchodźcy. To jedna z takich sytuacji: 33-letnia obywatelka Ukrainy została oszukana metodą na tzw. spoofing telefoniczny. Sprawcy mówiący po rosyjsku wykorzystali numer telefonu infolinii banku, aby przekonać ją do wypłaty środków z konta. W konsekwencji kobieta straciła tysiąc złotych.

Funkcjonariusze apelują do uchodźców o ostrożność podczas rozmów telefonicznych z rzekomymi konsultantami. "Pamiętajmy! Scenariusz ataków wykorzystujących spoofing telefoniczny jest zwykle taki sam, a przynajmniej zbliżony. Oszust stara się wystraszyć rozmówcę, by działał pod wpływem emocji, najczęściej informując go o rzekomym włamaniu na konto bankowe i konieczności podjęcia szybkich działań, by zablokować możliwości włamywaczy. Każdą telefoniczną prośbę o przesłanie pieniędzy lub podanie danych konta bankowego powinno się traktować jako próbę oszustwa. Najlepiej w takiej sytuacji przerwać połączenie, samodzielnie wpisać numer banku, zadzwonić, poinformować o otrzymanym połączeniu i zweryfikować przekazane informacje lub osobiście udać się do siedziby banku" - podkreśla policja.

Wojna w Ukrainie. Siewierodonieck (zdjęcie ilustracyjne)Ukraina. "Siewierodonieck ledwo żyje, Rosjanie atakują z każdej strony"

Біженок з України вербують до праці в секс-агенціях. Поліція просить про допомогу

Gazeta.pl звернулася за коментарем з цього приводу до Головного управління поліції Варшави. Офіцери кажуть, що не можуть відповісти на наші запитання про те, чи отримують вони такі повідомлення, але закликають усіх, хто виявить або стане жертвою такої реклами, повідомляти про такі ситуації. Це можна зробити анонімно, в будь-якій формі: по телефону, електронною поштою або в найближчому відділенні поліції.

Це насправді дуже важливо. Адже таким чином ймовірно вдасться захистити біженців від прикрих випадків. Пам’ятаймо, що українки, які врятувалися від війни, шукають роботу в надзвичайних обставинах, тож можуть потрапити в пастку до, наприклад, сутенерів.

Поліція гарантує, що кожне таке повідомлення буде перевірено. Контактні дані Головного управління поліції Варшави доступні за ПОСИЛАННЯМ.

 Українським біженцям також загрожують спуфінг-атаки

Поліція повідомляє також про інші злочини проти українських біженців. Ось одна з таких ситуацій: 33-річна українка стала жертвою так званої спуфінг-атаки. Російськомовні зловмисники використали номер гарячої лінії банку і переконали жінку переказати кошти з банківського рахунку. Як наслідок, жінка втратила тисячу злотих.

Офіцери закликають біженців бути обережними у розмовах з імовірними консультантами банків. «Пам’ятайте, сценарій атак із використанням телефонного спуфінгу зазвичай однаковий або, принаймні, схожий. Шахрай намагається налякати співрозмовника, аби той діяв під впливом емоцій, найчастіше повідомляючи йому про нібито злом банківського рахунку та необхідність вжити швидких заходів, щоб заблокувати дії злодіїв. Телефонний запит на відправку грошей або надання реквізитів банківського рахунку слід розглядати як спробу шахрайства. У такій ситуації найкраще перервати з’єднання, зателефонувати до банку самостійно, повідомити про отриманий дзвінок та перевірити надану інформацію, або ж особисто зайти в офіс банку», – наголошують у поліції.

Więcej o: