Wejherowo. Wykopali ogromny dół, skażali glebę rozpuszczalnikami. "To mogło trwać wiele lat"

W Wejherowie dwóch mężczyzn zostało zatrzymanych na gorącym uczynku, po tym, jak wylewali do gleby rozpuszczalniki z plastikowych beczek. Jak wstępnie ustalili policjanci, proceder trwał od kilku lat. Mężczyznom grozi do 5 lat więzienia.

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie wspólnie z funkcjonariuszami Morskiego Oddziału Straży Granicznej Placówki we Władysławowie w ubiegły piątek znaleźli miejsce, w którym dochodziło do wylewania do gleby chemikaliów, były to prawdopodobnie odpady poprodukcyjne.

Wejherowo. Dwaj mężczyźni wylewali rozpuszczalniki do gleby

- Kiedy policjanci dotarli na miejsce zdarzenia, ujawnili tam ogromny i głęboki dół w ziemi. Przy nim stali dwaj mężczyźni, którzy wylewali do gleby rozpuszczalniki z 26 plastikowych beczek o pojemności około 120 litrów każda. Wykopana góra z ziemi z wykopu stanowiła zasłonę dla działań przestępczych. Jak wstępnie ustalili policjanci, działalność ta mogła trwać od wielu lat - relacjonuje policja z Wejherowa.

Więcej informacji z kraju na głównej stronie Gazeta.pl

Na miejsce wezwano technika kryminalistyki, który zabezpieczył dowody przestępstwa. Pracowali tam również strażacy oraz przedstawicieli Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, którzy także zabezpieczyli próbki do dalszej analizy.

Sprawcy zostali zatrzymani przez policjantów. Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 5 lat więzienia. Policja zaznacza, że z uwagi na to, że nadal gromadzony jest materiał w tej sprawie, niewykluczone, że wstępna kwalifikacja czynu może zostać zmieniona.

Zobacz wideo Michał Smoleń (Instrat) wyjasnia jak obecna sytuacja wpłynie na decyzje rządu ws. odchodzenia od węgla?
Więcej o: