Lubelskie. Strażacy uratowali koziołka, który utknął w błocie. Był osłabiony i wychłodzony

Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krasnymstawie uratowali koziołka, który utknął w bagnistym terenie w miejscowości Żulin (woj. lubelskie). Nad powierzchnią wystawała jedynie jego głowa i grzbiet.

Dzięki dwóm zastępom strażaków, którzy brali udział w akcji ratowniczej w Żulinie, udało się uratować samca sarny. Jeden ze strażaków dotarł do zwierzęcia dzięki prowizorycznemu przejściu z desek. Zwierzę udało się uratować, po czym został skierowany do ośrodka rehabilitacji i wypuszczony na wolność.

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Szop pracz (zdjęcie ilustracyjne)Kostrzyn nad Odrą. Szop utknął na latarni. "On tam sobie smacznie spał"

Żulin. Koziołek utknął w błocie. Pomogli mu strażacy

Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 15. Do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krasnymstawie wpłynęło zawiadomienie o koziołku, który utknął na bagnistym terenie w Żulinie w powiecie krasnostawskim. - Zwierzę weszło do stawu rybnego, z którego wcześniej spuszczono wodę. Po kilkudziesięciu metrach zaczęło brodzić w błocie i nie mogło się stamtąd wydostać - przekazuje starszy kapitan Kamil Bereza z KPPSP w Krasnymstawie.

Szop pracz na latarniSzop wszedł na latarnię i zasnął. Pomogli strażacy. Ale to nie koniec

Koziołka wyciągnięto na brzeg i udzielono mu pomocy

Jeden ze strażaków dotarł do zwierzęcia dzięki prowizorycznemu przejściu z desek. Mężczyzna był zabezpieczony liną asekuracyjną i dostał się do koziołka. Po wyciągnięciu go na brzeg podano mu kroplówki i leki wzmacniające. Zwierzę zostało przetransportowane do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Skrzynicach Drugich pod Lublinem, prowadzonego przez Stowarzyszenie Leśne Przytulisko.

 - Koziołek był osłabiony i wychłodzony. Przypuszczamy, że ugrzązł w błocie w nocy z poniedziałku na wtorek. Dostał kroplówki i leki wzmacniające. Następnego dnia wieczorem był na tyle silny, że wypuściliśmy go na wolność - przekazała Lena Grusiecka, która prowadzi ośrodek. 

Zobacz wideo Dramatyczną akcję ratunkową 9-tygodniowego szczeniaka przeprowadzili ofiarni policjanci i strażacy
Więcej o: