Kielce. Dożywocie dla plantatora truskawek Tadeusza G. podtrzymane. Brak dowodów na szóste zabójstwo

62-letni dziś Tadeusz G., plantator truskawek z Kielc, z kolejnym dożywociem. Prawomocny wyrok w sprawie pięciu zabójstw wydał krakowski sąd. Szóstego zabójstwa nie udało się udowodnić - poinformowała "Gazeta Wyborcza".

W zeszłym roku Sąd Okręgowy w Kielcach skazał Tadeusza G. na dożywocie za dokonanie pięciu zabójstw w latach 1997-1999. W wyjaśnieniu ich pomogły zeznania Mirosława T. - byłego gangstera, który zaczął współpracować z policją. Mężczyzna przyznał się do działania w gangu o charakterze zbrojnym, który w latach 90. i na początku obecnego tysiąclecia napadał na hurtownie. T. wyjawił, że za zabójstwami stał jego nieżyjący już brat Stanisław T. "Szangala", Tadeusz G. i ich ludzie.

Zobacz wideo Policjanci z "Archiwum X" doprowadzili do zatrzymania podejrzanego o popełnienie morderstwa sprzed 23 lat.

Kraków. Sąd utrzymał dożywocie dla Tadeusza G. Nie znaleziono dowodów na zabicie Czesława T.

Z wyrokiem I instancji nie zgodziły się strony, dlatego rozpoczęta w 2018 r. sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Jego rzecznik, sędzia Tomasz Szymański, poinformował, że we wtorek 10 maja zdecydowano o utrzymaniu kary łącznej wobec G. Wyrok jest prawomocny - podały "Gazeta Wyborcza" i Radio Kielce.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Jak przekazała "GW", na szóste zabójstwo, wskazywane przez prokuraturę, krakowski sąd nie znalazł dowodów. Mowa o niewyjaśnionej sprawie zaginięcia handlarza walutą Czesława T.

Akt oskarżenia - zdjęcie ilustracyjneŚroda Wielkopolska. Rozebrane zwłoki kobiety obok sklepu. Sprawcy grozi dożywocie

Tadeusz G. należał do "gangu kantorowców". Odsiaduje dożywocie za kilka zabójstw

Plantator truskawek z Górna pod Kielcami, znany również jako "Truskawka" czy "Kiler", należał także do grupy przestępczej, którą media określały jako "gang kantorowców". Tadeusz G. odsiaduje już dożywocie za zastrzelenie pięciu właścicieli kantorów w latach 2002-2007. Dostał też wyrok 25 lat więzienia za morderstwo trojga Ukraińców w 1999 r. w Cedzynie. Zanim zabił kobietę, zgwałcił ją.

Tadeusz G. wpadł w 2007 r. Łącznie przypisuje mu się śmierć 17 osób. Sędzia Adam Kabziński, który kiedyś prowadził  sprawę G., przyznał, że u wielu sprawców bestialskich zbrodni obserwował "jakiś spontaniczny fragment odczuwania". - Nawet złego, bestialskiego, ale odczuwania. Natomiast Tadeusz G. to według mnie istota, która nie czuje nic - ocenił sędzia. Żona G. twierdziła natomiast, że jest on "dobrą osobą", jest niekonfliktowy, uczynny i bardzo zżyty z nią i ich dwoma synami. Więcej o zbrodniach "Truskawki" pisaliśmy tutaj:

Tadeusz G. doprowadzany na salę sądową.Plantator truskawek spod Kielc był przywódcą gangu

***
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: