Nieoficjalnie: Polskie MSZ zaniepokojone słowami Franciszka. A papież zwraca się do Polaków

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uważa słowa papieża za sprzeczne z polską racją stanu i jest nimi "zaniepokojone" - wynika z nieoficjalnych ustaleń RMF FM. Franciszek dotychcza nie nazywał Rosji agresorem w wojnie w Ukrainie. Na początku tygodnia posunął się dalej, sugerując, że atak na Ukrainę został sprowokowany przez "NATO szczekające przed drzwiami" Rosji.
Zobacz wideo Czy papież powiedział coś o Putinie? Mina Andrzeja Dudy na to pytanie bezcenna

Z ustaleń dziennikarza RMF FM wynika, że choć polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie planuje na razie żadnych dalej idących działań w tym zakresie, to ostatnia wypowiedź papieża Franciszka spotkała się z "zaniepokojeniem", niesmakiem i zaskoczeniem. 

Franciszek mówił o "szczekającym NATO". RMF: Polskie MSZ wyraża zaniepokojenie

Polski MSZ nieoficjalnie przyznaje, że stanowisko Stolicy Apostolskiej jest sprzeczne z polską racją stanu

- podaje stacja, dodając, że w planach jest, by ambasada w Watykanie jeszcze bardziej zaangażowała się w przekazywanie prawdy o inwazji Rosji na Ukrainę.

Przypomnijmy: gdy każdego dnia z Ukrainy napływają dramatyczne informacje o coraz brutalniejszych działaniach Rosji, kolejnych bombardowaniach i zabijanych przez rosyjskich żołnierzy cywilach, papież udzielił wywiadu dziennikowi "Corriere della Sera". Wypowiedziane w nim słowa, że "być może szczekanie NATO pod drzwiami Rosji" doprowadziło do tego, że Władimir Putin wypowiedział wojnę w Ukrainie, łudząco przypominają propagandowe komunikaty Kremla.

Franciszek dodał także: "to złość, nie wiem, czy została sprowokowana, ale może ułatwiona" i powołał się na rozmowę z premierem Węgier Victorem Orbanem, który miał go zapewnić, że Rosja planuje zakończyć wojnę 9 maja. - Powiedział mi, że Rosjanie mają plan, że 9 maja wszystko się skończy. Mam nadzieję, że tak będzie. Zrozumiałoby się w ten sposób eskalację w tych [ostatnich] dniach, bo teraz to już nie tylko Donbas, Krym, Odessa, ale i odcięcie Ukrainy od portu nad Morzem Czarnym - mówił, dodając, że "nie potrafi odpowiedzieć, czy słuszne jest zaopatrywanie Ukrainy w broń".

Czytaj więcej: Papież o "szczekaniu NATO pod drzwiami Rosji". Terlikowski: Nie wiem, co jest gorsze w tym wywiadzie 

Do ostatniego wywiadu papieża Franciszka odniósł się ukraiński MSZ. - Doceniamy, że Ukraina pozostaje w centrum uwagi papieża. Jesteśmy wdzięczni papieżowi za jego wysiłki na rzecz ustanowienia sprawiedliwego pokoju i zakończenia wojny, która nie została sprowokowana przez Ukrainę, NATO ani żadną inną stronę trzecią - podkreślił rzecznik resortu, Ołeh Nikołenko. - Teraz dla papieża i dla całego świata stało się absolutnie jasne, że ani Rosja, ani Putin osobiście nie są nastawione na zatrzymanie rozlewu krwi na ukraińskiej ziemi - dodał.

Wywiad papieża nie wszędzie spotkał się z taką krytyką, jak w Polsce - "GW" opisuje, że pozytywnie ocenili go m.in. włoscy komentatorzy, któzy chwalą go m.in. za "wielkie poczucie realizmu". 

Papież zwrócił się do Polaków

Tymczasem w środę podczas audiencji generalnej w Watykanie papież Franciszek zwrócił się do Polaków, którym polecił "zawierzyć Matce Bożej losy Polski i pokój w Europie".

Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków. Wczoraj obchodziliście uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Kardynał Wyszyński uczył was ufać Maryi w najtrudniejszych chwilach waszych dziejów. Idąc za jego przykładem, z ufnością zawierzajcie Matce Bożej losy waszej ojczyzny i pokój w Europie. Z serca wam błogosławię

- powiedział.

W audiencji wzięła m.in. udział grupa kleryków z Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Kieleckiej wraz z wychowawcami, grupa pielgrzymów z Gniezna, grupy polskich harcerzy, kilka grup z polskich parafii oraz indywidualni pielgrzymi z naszego kraju.

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski ustanowiona została przez papieża Benedykta XV w 1920 r. na prośbę biskupów polskich po odzyskaniu niepodległości. We wtorek na Jasnej Górze odprawiona została msza dziękczynna za życie i posługę błogosławionego prymasa Wyszyńskiego z prośbą o pokój na Ukrainie.

Więcej o: