Dobra. Policjanci wracają do zagadkowego morderstwa sprzed lat. 86-latka zabito w jego domu

Policjanci z Poznania wrócili do sprawy morderstwem sprzed lat. 86-latek w miejscowości Dobra został zabity w niewyjaśnionych okolicznościach. Śledczy proszą o zgłaszanie się osób, które mogą pomóc w wykryciu sprawcy bądź sprawców.

Więcej informacji ze z całej Polski znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Policjanci z poznańskiego Archiwum X wracają do sprawy zabójstwa 86-letniego mężczyzny z 1996 roku, która nigdy nie została wyjaśniona. Mężczyzna został zbity w miejscowości Dobra w powiecie tureckim. Zmarł najprawdopodobniej w wyniku dotkliwego pobicia, którego miało dokonać kilku sprawców.

Zobacz wideo Poznań: 27-latek zatakował kuriera InPostu igłą ze strzykawką

Śledczy z Poznania wracają do morderstwa sprzed lat

Ofiarą był Stanisław Kwiatkowski, samotnie mieszkający emeryt. Jego żona i dzieci mieszkały wtedy we Wrocławiu. Mężczyzna unikał alkoholu, był skromny, raczej nieufny. Miał stronić od ludzi z miejscowości, w której mieszkał.

17 grudnia 1996 rodzina mężczyzny zaniepokoiła się brakiem z nim kontaktu. Nie mogąc się do niego dodzwonić, bliscy poprosili innego mieszkańca Dobrej, żeby sprawdził, czy wszystko w porządku. Sąsiad poszedł do domu pana Stanisława i przez okno zobaczył leżące na podłodze ciało Stanisława Kwiatkowskiego.

Na miejsce wezwana została policja. Zabezpieczono wiele śladów - między innymi krew i odciski linii papilarnych. Później wszystko zostało poddane analizie.

Policja (zdjęcie ilustracyjne)Mysłowice. Policja odnalazła zaginione siostry

Z sekcji zwłok wynikało, że przyczyną śmierci był uraz głowy. Ustalono, że mężczyzna został pobity, najprawdopodobniej przez wielu sprawców. Podejrzewano, że weszli oni do jego domu przez okno w piwnicy. Do śmierci miało dojść niemal tydzień przed znalezieniem zwłok - 11 grudnia 1996. Policjanci podejrzewali, że sprawcy chcieli okraść emeryta. W trakcie trwania śledztwa zatrzymano kilku mieszkańców Dobrej oraz pobliskich miejscowości. Nikomu nie postawiono jednak zarzutów.

Teraz sprawą zajęli się policjanci z Archiwum X w Poznaniu. Mają ponownie przeprowadzić analizę zebranych materiałów, w nadziei, że pozwoli to wyjaśnić zbrodnię sprzed lat.

Śledczy mogą potrzebować wsparcia, dlatego proszą o przekazywanie informacji od osób, które wiedzą coś o tamtych wydarzeniach, a wcześniej nie rozmawiały z Policją. Informacje można przekazać oficerom operacyjnym pod numerem telefonu 516- 879-929 lub mailowo: archiwum.x@po.policja.gov.pl.

Więcej o: