Pogoda długoterminowa. Majówka 2022 będzie słoneczna? Miejscami niemal 20 stopni

Już w piątek 29 kwietnia pogoda zacznie robić się coraz bardziej wiosenna. Na południowym zachodzie termometry pokażą momentami niemal 20 stopni. W większości kraju należy się jednak spodziewać opadów deszczu, a lokalnie także burz.

Obecnie na pogodę w Polsce wpływ ma wyż Tim, który nadciągnął znad Wielkiej Brytanii. Od wschodu jednak kształtować się będą chłodne fronty atmosferyczne, które w okolicach długiego weekendu majowego przyniosą sporo chmur i przelotnych opadów deszczu

Zobacz wideo Aplikacje do sprawdzania pogody

Pogoda na ostatnie dni kwietnia. Na ogół będzie słonecznie

W piątek 29 kwietnia w całej Polsce będzie bardzo słonecznie. W województwach warmińsko-mazurskim, podlaskim, mazowieckim, świętokrzyskim, lubelskim i podkarpackim mogą pojawić się słabe i lokalne opady deszczu. Temperatura wyniesie od 12 stopni w Suwałkach do 15 stopni w Warszawie, aż do 18 stopni w Zielonej Górze. Wiatr będzie słaby. 

Sobota 30 kwietnia będzie pogodna, z większymi zachmurzeniami na północy i południu kraju. Ze wstępnych prognoz wynika, że niewielki deszcz spadnie w województwach zachodniopomorskim, pomorskim, kujawsko-pomorskim, warmińsko-mazurskim, podlaskim i północnej części Mazowsza. Większe opady deszczu spodziewane są w nocy z 30 kwietnia na 1 maja w okolicach Chojnic, Czerska, Gdańska, Elbląga, Olsztyna, Mrągowa, Myszyniec i Łomży.  Na termometrach od 13 stopni na wschodzie do 18 stopni na zachodzie kraju. 

Przeczytaj więcej informacji pogodowych na stronie głównej Gazeta.pl.

Rosjanie chwalą się zniszczonym czołgiem. Na maszynie widać symbol 'Z'Rosjanie chwalą się zniszczonym czołgiem. Na maszynie widać symbol "Z"

Prognoza pogody na majówkę 2022. Na zachodzie największe szanse na słoneczną pogodę

W niedzielę 1 maja zachmurzenie zacznie wzrastać do umiarkowanego i dużego, zwłaszcza na północy, wschodzie i południu Polski. Opady deszczu, momentami intensywne, spodziewane są w województwach wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, pomorskim, warmińsko-mazurskim, podlaskim, mazowieckim, świętokrzyskim, podkarpackim i małopolskim. Temperatura na wybrzeżu wyniesie 12 stopni, a na południowym zachodzie będzie już 18-19 stopni. 

2 maja synoptycy prognozują duże rozpogodzenia, jednak momentami w całej Polsce niebo może znacznie się zachmurzyć. Na pewno nie będzie to dominująca tendencja. Padać będzie na południu kraju oraz w pasie od województwa dolnośląskiego przez łódzkie, mazowieckie i podlaskie. W południowych regionach możliwe będą także burze. Temperatura maksymalna ma plasować się na poziomie 14-19 stopni. Wiatr będzie umiarkowany.

Ostatni dzień majówki, który przypada na wtorek, będzie również dość pogodny, jednak zachmurzenie umiarkowane i duże będzie pojawiało się na dłużej, zwłaszcza na południu, wschodzie i w centrum kraju. Na tym obszarze może też spaść całkiem sporo deszczu. W Karpatach możliwe są również burze. Temperatura maksymalna wyniesie od 13 stopni na wschodzie do 19 stopni we Wrocławiu. 

Warto dodać, że ze względu na powietrze polarno-morskie, w majówkę nad morzem, na Mazurach i w górach możemy w nocy i nad ranem odczuć zimno i chłód. W województwach podlaskim i lubelskim możliwe są także krótkotrwałe zamglenia. 

Już następnego dnia, 4 maja, pogoda może się bardzo popsuć. W południowej i centralnej Polsce zapowiadany jest intensywny, deszczowy front z burzami.

Władimir PutinPutin ma, ale nie pokaże "narzędzi, jakich nie ma nikt"

Więcej o: