Rosja. Putin zakręcił kurek z gazem nie tylko Polsce. Piotr Naimski o informacjach z Litwy

Rosyjski gaz nie będzie płynął do Polski z kontraktu jamalskiego już od środy 27 kwietnia. Jak się okazuje, Rosja podjęła podobne kroki także wobec innego państwa. Piotr Naimski przekazał, że krajem z podobnym problemem jest Litwa.

- PGNiG otrzymał we wtorek informację, że w środę gaz rosyjski z kontraktu jamalskiego nie będzie płynął - poinformowała na konferencji prasowej 26 kwietnia ministerka klimatu i środowiska Anna Moskwa. Polityczka zapewniła, że Polska jest gotowa na obecną sytuację i w polskich domach nie zabraknie gazu. W tej samej sprawie wypowiedział się także Mateusz Morawiecki, który po spotkaniu z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem stwierdził, że "Polska dostała groźby ze strony Gazpromu".

Zobacz wideo Morawiecki znowu krytykuje Tuska na swojej konferencji. "Czy Platforma i Tusk starali się ulżyć kredytobiorcom?"

Rosja odcięła gaz nie tylko Polsce. Podobny problem ma mieć też Litwa

Jak się okazuje, prezydent Rosji Władimir Putin miał zakręcić kurek z gazem nie tylko Polsce. - Mamy informacje z Litwy. Litwa też przestała otrzymywać dostawy rosyjskiego gazu - powiedział we wtorek pełnomocnik rządu ds. infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Piotr Naimski dodał też, że Polska i tak planowała zrezygnować z umowy z Rosją do końca 2022 roku. - Rosjanie to przyspieszają - powiedział. Polityk przyznał, że zatrzymanie dostaw rosyjskiego gazu do Polski może mieć wpływ na rynek europejski.

Przeczytaj więcej informacji z Polski na stronie głównej Gazeta.pl.

Gazociąg JamalskiRosja wstrzymała dostawy gazu. Czym jest kontrakt jamalski?

- Ten rynek ustabilizuje się w momencie, kiedy odbiorcy europejscy będą mieli możliwość dostarczenia do Europy spoza Rosji takich ilości gazu, które w tej chwili są przez Rosję posyłane, to jest kwestia wykorzystania w pełni gazoportów w zachodniej Europie, dobudowania pewnych elementów gazociągów, żeby to wszystko mogło dotrzeć do odbiorców i to zabierze jakiś czas, prawdopodobnie około dwóch lat - powiedział Naimski.

Polska da sobie radę bez rosyjskiego gazu? "Odbiorcy mogą czuć się bezpiecznie"

Pełnomocnik rządu przypomniał, że od 1 października uruchomiony zostanie Baltic Pipe, ale nawet wcześniej Polska nie musi się obawiać decyzji Rosji, ponieważ "da sobie radę" bez rosyjskiego gazu. - Przesyłowy system gazowy w Polsce jest zrównoważony, zbilansowany, a odbiorcy mogą się czuć bezpiecznie - zapewniał.

Następnie podkreślił, że osłony dla odbiorców gazu w Polsce były wprowadzane jeszcze przed wojną w Ukrainie w związku z pojawiającymi się przesłankami kryzysu na rynku gazowym. - Ta polityka będzie kontynuowana - zapewnił Naimski.

Moskwa: jesteśmy po bezpiecznej stronie i nie widzimy żadnej potrzeby, by korzystać z magazynów gazuMin. klimatu: Nie ma obaw o niedobory gazu

Więcej o: