Zofiówka: Ratownicy dotarli do jednego z poszkodowanych górników

We wtorek popołudniu ratownicy dotarli do jednego z czterech poszukiwanych górników w jastrzębskiej kopalni Zofiówka - przekazał dyrektor ds. pracy w Zofiówce Marcin Gołębiowski. Nadal trwają poszukiwania pozostałych trzech mężczyzn.

- Tuż przed godz.15 zastęp Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego dotarł do jednego z poszkodowanych. Lokalizacja odpowiadała temu, co uzyskaliśmy z sygnałów lamp - powiedział na briefingu prasowym dyrektor ds. pracy w Zofiówce Marcin Gołębiowski.

Obecnie ratownicy podejmują próbę wydostania go spod wody i przetransportowania do bazy, a następnie na powierzchnię.

Teraz ratownicy próbują zlokalizować pozostałych trzech poszukiwanych górników.

Zobacz wideo Rząd chce uwolnić się od "węglowego balastu". Ekspertka komentuje

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Od późnych godzin wieczornych trwało wypompowywanie wody z kopalni, co umożliwiło ratownikom dotarcie do poszkodowanych. Ratownicy namierzyli wcześniej sygnały, które prawdopodobnie pochodzą od lamp zasypanych pod ziemią pracowników Zofiówki. W sobotę w kopalni doszło do wstrząsu i wycieku metanu. Wyciek został ostatecznie zneutralizowany.

Jest śledztwo ws. katastrofy w Zofiówce. "Nieumyślne sprowadzenie zdarzenia zagrażającego życiu"

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Joanna Smorczewska, poinformowała, że wszczęte zostało śledztwo w sprawie katastrofy w kopalni Zofiówka. Jak zaznaczyła w rozmowie z TVN24, postępowanie dotyczy "sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach poprzez dopuszczenie do prowadzenia robót górniczych w rejonie zagrożonym ryzykiem tąpnięcia i wypływem metanu".

Kopalnia Zofiówka w Jastrzębiu-ZdrojuŚledztwo ws. wypadku w Zofiówce. "Nieumyślne sprowadzenie zdarzenia"

Postępowanie prowadzone będzie pod kątem art. 163 i 220 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, które skutkowało śmiercią co najmniej sześciu osób.

Także prezes Wyższego Urzędu Górniczego powołał komisję do zbadania przyczyn i okoliczności wypadków w kopalni Zofiówka. Komisja będzie pracowała pod przewodnictwem dyrektora Departamentu Górnictwa WUG Zbigniewa Rawickiego. W jej skład weszli eksperci, specjaliści i naukowcy m.in. z Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie, Politechniki Śląskiej i Głównego Instytutu Górnictwa.

Akcja ratunkowa na terenie kopalni ZofiówkaKopalnia Zofiówka. Wydobyto jednego z górników. Lekarz potwierdził zgon

Więcej o: