Warmia. Hybryda psa i wilka? Nietypowa wataha na kamerze leśnej. Zbadają to naukowcy [WIDEO]

Kamera leśna, a dokładnie fotopułapka, zarejestrowała watahę wilków, której towarzyszył czarny osobnik. Naukowcy zbadają, czy jest psem, czy hybrydą powstałą na skutek skrzyżowania wilka z psem. - Jeśli to hybryda, zwierzę zostanie wyeliminowane - poinformowała rzeczniczka RDOŚ w Olsztynie Justyna Januszewicz.

Leśnicy z Nadleśnictwa Wichrowo w miejscu skrzyżowania dróg w Leśnictwie Kłębowo (w środkowej części woj. warmińsko-mazurskiego, na terenie powiatów olsztyńskiego i lidzbarskiego) ustawili fotopułapkę, która aktywowana czujnikiem ruchu, zarejestrowała watahę wilków. Co ciekawe, wśród nich był osobnik o całkowicie czarnym ubarwieniu. Jak poinformowali leśnicy, jest to sytuacja potencjalnie zagrażająca środowisku i pierwsza tego typu w regionie.

"Czarna owca wśród watahy wilków. Anomalie w ubarwieniu mogą być skutkiem krzyżowania się wilków z psami - powstają geny odpowiedzialne za dziedziczenie koloru sierści. Możliwe, że to nie hybryda a pies, którego, co też jest rzadkością, zaakceptowała wataha" - napisali w poniedziałek 25 kwietnia przedstawiciele Lasów Państwowych na Twitterze. Do wpisu dołączyli nagranie.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Nowe surowce pomogą z kryzysem energetycznym? „Problem leży w konsumpcji"

Warmia. Nietypowa wataha na kamerze leśnej. "Mamy do czynienia z niezwykłą rzadkością"

Leśnicy nie wiedzą, czy czarny osobnik, który towarzyszył wilkom, jest psem, czy hybrydą powstałą na skutek skrzyżowania wilka z psem. Skłaniają się ku temu, że to pies. Zbadają to jednak naukowcy.

- Wilki mają nieco inne łapy oraz nieco inną budowę klatki piersiowej. Z nagrań można wnioskować, że jest to pies, ale sytuacja ta zdecydowanie wymaga zbadania - przyznała w TVP3 Olsztyn rzeczniczka prasowa Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie Justyna Januszewicz.

- Moim zdaniem jest to jednak pies, a nie hybryda, czyli krzyżówka wilka z psem. Nie zmienia to faktu, że mamy do czynienia z niezwykłą rzadkością, czyli zaakceptowaniem psa przez wilczą watahę - tłumaczy znawca wilków Adam Gełdon. - To się czasami zdarza i jest oczywiście zjawiskiem bardzo niepożądanym, bo może prowadzić do krzyżowania się gatunków - dodaje. 

 

Ujawniamy skalę usuwania drzew o wymiarach pomnikowych w Puszczy KarpackiejMentalność leśnika. 'Nie chodzi o ekonomię, problem jest poważniejszy'

Wataha wilków i "czarny osobnik". "Jeśli to hybryda, zwierzę zostanie wyeliminowane"

Jak czytamy w komunikacie Nadleśnictwa Wichrowo, informacje dotyczące nagrania zostaną niezwłocznie przekazane Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która będzie decydowała o dalszym postępowaniu. 

- Będziemy się konsultować z naukowcami, specjalistami od wilków. Być może zajdzie potrzeba odłowienia tego czarnego osobnika i wykonania badań genetycznych, które jasno stwierdzą, czy jest to pies, czy hybryda. Jeśli się okaże, że to hybryda, wówczas Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska zdecyduje zapewne o jej eliminacji. Hybrydy nie są pożądane w środowisku - poinformowała Januszewicz. 

Lasy Państwowe w Gdańsku nie chcą już niezależnej kontroliLasy Państwowe w Gdańsku nie chcą już niezależnej kontroli

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej o: