Wstrząs w kopalni Zofiówka. "Dotarliśmy do czterech naszych górników"

Ratownicy dotarli do czterech górników uwięzionych w kopalni Zofiówka, jednego z nich zastęp próbował wytransportować - przekazał Edward Paździorko, wiceprezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Z pozostałymi górnikami wciąż nie ma kontaktu.

Jastrzębska Spółka Węglowa informuje, że ratownicy dotarli do czterech z dziesięciu poszukiwanych górników z którymi utracono kontakt po nocnym wstrząsie. Zastęp ratowniczy znalazł poszkodowanych górników około 220 metrów od czoła przodka. Jednego z nich próbowano wynieść, ale ratownicy musieli się jednak wycofać, bo kończył im się tlen w butlach. Według informacji ratowników, odnalezieni górnicy nie dają oznak życia. - Akcja ratunkowa trwa nadal - poinformował Marcin Gołębiowski dyrektor do spraw pracy kopalni Zofiówka. Jak dodał, z pozostałymi osobami wciąż nie ma kontaktu. 

KWK 'Zofiówka'Wstrząs w kopalni JSW. "Nie ma kontaktu z dziesięcioma pracownikami"

Wcześniej podawano, że około 300 metrów dzieli ratowników od czoła przodka. Sytuacja jest trudna. Sztab akcji i ratownicy robią wszystko, aby dotrzeć do pozostałych górników, z którymi nie ma obecnie kontaktu. W akcji uczestniczy 12 zastępów ratowniczych. Z informacji, które przekazują ratownicy wynika, że wyrobisko nie zostało zniszczone. Podczas jego penetracji ratownicy naprawiają elementy uszkodzonego lutniociągu. Do tej pory natrafiono na pięć takich miejsc.

Wojewoda śląski Jarosław Wieczorek przekazał, że na miejsce wypadku w kopalni Zofiówka przyjedzie prezydent. "Jestem w stałym kontakcie z prezydentem Andrzejem Dudą, przekazując bieżące informacje dotyczące akcji ratunkowej. Prezydent Duda podjął decyzję o przyjeździe do KWK Borynia-Zofiówka"- napisał wojewoda na Facebooku.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Piotr Woźny: Przed polską energetyką dekada gigantycznych wyzwań

Rząd zapowiada wsparcie

Podczas popołudniowej konferencji prasowej przed kopalnią wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik poinformował, w akcji ratunkowej bierze udział 12 zastępów ratowników górniczych. Jak dodał, górnicy oraz ich rodziny otrzymają pomoc od państwa. Wsparcie przewidziano również dla rodzin górników poszkodowanych w wybuchu metanu w kopalni Pniówek. - Zarówno jedna, jak i druga kopalnia, jak i Jastrzębska Spółka Węglowa przypilnuje tego, żeby - jeśli chodzi o tą stronę zwłaszcza finansowa - wszystko było w porządku i żeby jak najbardziej ulżyć tym rodzinom i tym, którzy również dzisiaj cierpią - mówił wiceminister Piotr Pyzik.

Wcześniej premier Mateusz Morawiecki zapowiedział przyznanie rent specjalnych dla rodzin osób poszkodowanych w wyniku wybuchu metanu w kopalni Pniówek. W środę doszło tam do wybuchu metanu. W katastrofie zginęło pięć osób, a kilkanaście zostało rannych.

W kopalni Borynia-Zofiówka Ruch Zofiówka doszło w sobotę do wstrząsu połączonego z intensywnym wypływem metanu. Wypadek odnotowano w przodku D4a, na poziomie 900 metrów około 3:40 nad ranem. 

Wojewoda śląski Jarosław Wieczorek ogłosił na terenie całego województwa jednodniową żałobę. Będzie ona obowiązywała w niedzielę 24 kwietnia.  

Droga przez las na BiałorusiBiałoruś. Co się dzieje w lasach na granicy? Wstęp jest zabroniony

Więcej o: