Podkarpacie. W Lutoryżu syn odrąbał matce głowę. Zwłoki chciał poćwiartować

W Lutoryżu pod Rzeszowem 80-letnia kobieta poniosła śmierć z rąk własnego syna. Z ustaleń prokuratury wynika, że 43-latek odrąbał matce głowę siekierą i zamierzał poćwiartować jej ciało. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Do zabójstwa kobiety doszło w środę przed południem w Lutoryżu w województwie podkarpackim. Jak informowała wtedy rzeszowska policja, przed jednym z domów znaleziono ciało kobiety.

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Olesno. Zignorowal czerwone swiatło i ratując się przed uderzeniem w autobus, spowodowal wypadek

- Na podwórzu przed jednym z domów znaleziono 80-letnią kobietę. Podczas awantury domowej została ugodzona ostrym narzędziem. Zatrzymaliśmy 43-letniego syna ofiary. Mamy do czynienia z zabójstwem - mówi nadkom. Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji - przekazał w środę portal rzeszow-news.pl.

Podkarpacie. Syn zamordowanej kobiety został już przesłuchany

W czwartek 14 kwietnia Dawid K. został przesłuchany w Prokuraturze Rejonowej w Rzeszowie. Jak podaje szef rzeszowskiej prokuratury Tomasz Kozak, przedstawiono mu zarzut zabójstwa matki. - Przedstawiliśmy mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Nie przyznał się do winy, odmówił składania wyjaśnień, nie zgodził się na udział w eksperymencie procesowym i wizji lokalnej - powiedział funkcjonariusz. 

Karabinierzy (zdjęcie ilustracyjne)Zjadł obiad, a potem strzelał do kucharza. Napastnik zatrzymany

Na miejscu zbrodni zabezpieczono noże i siekierę

Prokurator przekazał, że na miejscu zdarzenia zabezpieczono już narzędzia zbrodni. Jak wynika z ustaleń rzeszowskich mediów, śledczy zabezpieczyli noże kuchenne oraz siekierę, których Dawid K. użył do zabójstwa matki. Mężczyzna najpierw zadawał kobiecie ciosy nożem, po czym siekierą odrąbał jej głowę. Planował też poćwiartować zwłoki. Nie doszło do tego z uwagi na reakcję sąsiadów - informuje portal rzeszow-news.pl.

Prokuratura ustaliła, że między matką a synem doszło do awantury, nie ustalono jednak wszystkich szczegółów zbrodni. W czwartek 14 kwietnia mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. 

Policja z Białegostoku zatrzymała mężczyznę przewożącego ponad 160 pięciolitrowych butelek z alkoholemWiózł 800 litrów alkoholu "na własny użytek". Grozi mu 5 lat więzienia

Więcej o: