Ambasador Polski w Moskwie wezwany na dywanik do rosyjskiego MSZ. Będzie odwet za wydalenie Rosjan?

Ambasador RP w Moskwie został wezwany do rosyjskiego MSZ. Wizyta jest najprawdopodobniej związana z decyzją o wydaleniu z Polski 45 rosyjskich dyplomatów podejrzanych o szpiegostwo.

Krzysztof Krajewski ma się pojawić w siedzibie rosyjskiego resortu około godziny 14.00. Przybycie ambasadora do rosyjskiego Ministerstwa Spraw zagranicznych ma być związane z decyzją, jaką w marcu podjęło polskie MSZ, wydalając pod zarzutem szpiegostwa 45 rosyjskich dyplomatów pracujących w naszym kraju.

45 rosyjskich dyplomatów opuściło Polskę

Pod koniec marca z Polski wydalonych zostało 45 rosyjskich dyplomatów oskarżonych o szpiegostwo. O opuszczenie kraju przez rosyjskich dyplomatów wnioskowała ABW, która rozpracowywała ich działalność wywiadowczą przeciwko Polsce.

Więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl

- Przyczyną podjęcia decyzji było prowadzenie przez pracowników placówki rosyjskiej działalności niezgodnych z polskim prawem i naruszających normy konwencji genewskiej, niezgodnych ze statusem dyplomatów - uzasadniał wtedy tę decyzję Łukasz Jasina, rzecznik polskiego MSZ.

Wówczas kroki odwetowe wobec polskiej placówki dyplomatycznej w Moskwie zapowiadał ambasador Rosji Siergiej Andriejew.

Państwa UE wydaliły od poniedziałku ponad 200 rosyjskich dyplomatów

Państwa Unii Europejskiej wydaliły już ponad 200 rosyjskich dyplomatów, głównie za działalność szpiegowską i uderzającą w bezpieczeństwo państw, w których wykonywali swoją misję. Rosjanie uznani za persona non grata dostali określony czas na powrót do swojego kraju.

Grupę akredytowanych przy swoich instytucjach dyplomatów rosyjskich wydaliła również Unia Europejska. Impulsem dla tej fali wydaleń, było odkrycie miejsca mordu na ukraińskiej ludności cywilnej, dokonanego w Buczy przez wojska Federacji Rosyjskiej.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nazwał działania państw Unii Europejskiej krótkowzrocznymi i komplikującymi wzajemne kontakty, potrzebne do osiągnięcia pokoju. Zapowiedział również adekwatną odpowiedź Moskwy.

Więcej o: