Joe Biden wezwał do odsunięcia Putina od władzy? Komentarze po przemówieniu na Zamku Królewskim

Urzędnicy Białego Domu w rozmowach z dziennikarzami podkreślają, że Joe Biden nie wezwał do obalenia Putina. - Ten człowiek nie może pozostać u władzy - powiedział pod koniec przemówienia amerykański prezydent. Według części komentatorów słowa te oznaczają dużą zmianę w tym, jak administracja USA odnosi się do przywódcy Rosji.

Szeroko komentowane słowa padły na sam koniec przemówienia Joe Bidena na Zamku Królewskim w Warszawie. - Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy - powiedział Biden. Wcześniej w sobotę prezydent USA nazwał Władimira Putina "rzeźnikiem".

Pełną relację z wystąpienia prezydenta USA można przeczytać TUTAJ.

Zobacz wideo Andrzej Duda spotkał się z Joe Bidenem. "Nie mówimy uchodźcy, to są nasi goście"

Joe Biden wezwał do obalenia Putina? Biały Dom dementuje 

CNN w swojej relacji zwróciło uwagę, że amerykański przywódca, apelując o zmianę rządu w Rosji posunął się dalej niż kiedykolwiek wcześniej. Tymczasem dziennikarka stacji Kaitlan Collins cytuje na Twitterze anonimowego urzędnika Białego Domu, według którego Biden w rzeczywistości nie odnosił się do władzy Putina w Rosji. "Prezydent miał na myśli to, że Putinowi nie można pozwolić, aby sprawował władzę nad swoimi sąsiadami bądź regionem".  

Także dziennikarz Jim Acosta przytacza interpretację urzędników Białego Domu, według których Biden nie wzywał do zmiany reżimu w Rosji. 

Na końcówkę przemówienia Bidena zwrócił uwagę też Łukasz Pawłowski, publicysta, autor "Podkastu amerykańskiego". "Jeśli prezydent się nie zapędził, to jest całkowita delegitymizacja rosyjskiego reżimu i sygnał, że na układy z obecną władzą na Kremlu nie ma szans. A może to i sygnał dla kogoś, kto w Rosji zastanawia się jakby zareagował Biały Dom, gdyby Putin jakoś tak nieszczęśliwie upadł..." - napisał Pawłowski. 

"Duża zmiana"

Rachel Rizzo z Atlantic Council ocenia z kolei, że "to jedno zdanie wygląda na dużą zmianę w tym, jak Biały Dom mówił o Putinie i jego przyszłości". 

"Amerykańskie media zawracają przede wszystkim uwagę na wezwanie prezydenta USA do odsunięcia Putina od władzy. 'Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy' - powiedział Biden, który wcześniej nazwał Putina 'rzeźnikiem' i 'zbrodniarzem wojennym'" - pisze z kolei Marek Wałkuski, korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie. Wałkuski cytuje też dziennikarza CNN Wolfa Blitzera, który ocenił, że przemówienie w Warszawie może być najważniejszym przemówieniem prezydentury Bidena. 

Rosjanin strzelił w twarz 11-latceWojna w Ukrainie. CNN: Rosyjski żołnierz strzelił w twarz 11-letniej dziewczynce

"Warszawskie przemówienie Bidena jasno określiło stawkę: demokracja kontra autokracja, praworządność kontra brutalna siła; długa walka z agresją Putina. I na koniec: 'Ten człowiek (Putin) nie może pozostać u władzy'" - komentuje z kolei Daniel Fried, były ambasador USA w Polsce.  

Wśród polskich dziennikarzy i komentatorów pojawiły się także głosy o braku konkretów w wystąpieniu amerykańskiego przywódcy.

 "Biden ma cały czasu dużą energię i umie przemawiać, ale ludzie nie wydali się porwani. Mało braw, większość czekała od 16 do 18:30 na zimnie. Brakowało konkretów. Zagraniczni dziennikarze podobnie komentowali na offie" - komentuje Marcin Makowski

"Dobra wizyta, symbolicznie ważna, publicznie bez przełomu, bo i spodziewać się go nie należało, najbardziej ciekaw jestem efektów rozmów" - zauważa natomiast Adam Traczyk z think-tanku GlobalLab.

Wizyta Joe Bidena w Polsce

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden opuścił w sobotę wieczorem Warszawę. Jego wizyta w Polsce trwała dwa dni. W piątek w Rzeszowie  Biden odwiedził punkt recepcyjny dla uchodźców z Ukrainy, a także spotkał się z amerykańskimi żołnierzami.

Dzisiaj Joe Biden rozmawiał w Warszawie m.in. z prezydentem Andrzejem Dudą, a także pojechał na Stadion Narodowy, gdzie spotkał się z uchodźcami i wolontariuszami, którzy pomagają im odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

Kulminacyjnym i ostatnim punktem pobytu amerykańskiego prezydenta w Polsce było przemówienie na Zamku Królewskim w Warszawie.

Siergiej Szojgu (zdjęcie ilustracyjne)Siergiej Szojgu miał zawał? Kreml reaguje nagraniem wideo

Więcej o: