Tusk jedzie do Brukseli "dopiąć sprawę polskich pieniędzy". "Błagam o konkretne decyzje i jedność"

Donald Tusk udostępnił w sieci nagranie, w którym zapowiedział swój wyjazd do Brukseli po to, aby "dopiąć sprawę polskich pieniędzy". Były premier zapowiedział, iż zrobi wszystko, aby Polska "była możliwie bezpieczna". - Apeluję, błagam o konkretne decyzje i autentyczną jedność - dodał lider Platformy Obywatelskiej.

Donald Tusk rozpoczął swoją wypowiedź od podkreślenia, że w obliczu wojny w Ukrainie konieczne są zdecydowane działanie i jedność. Dlatego też przyjął zaproszenie na spotkanie z premierem Mateuszem Morawieckim i wicepremierem Jarosławem Kaczyńskim. Były szef polskiego rządu nie jest jednak zadowolony z wyników tych rozmów. 

Zobacz wideo Tusk: Polacy wzięli na swoje barki wielki wysiłek pomocy. Teraz potrzebne są pieniądze

Donald Tusk: dozbrojenie polskiej armii nie wymaga zmian w konstytucji 

Jednym z tematów podczas spotkania była kwestia dozbrojenia polskiej armii. Zdaniem przedstawicieli obozu władzy z premierem Mateuszem Morawieckim na czele, dobrym rozwiązaniem byłyby zmiany w konstytucji. Donald Tusk do tego rozwiązanie odnosi się krytycznie. - Zróbmy to, co należy zrobić, w ciągu najbliższych kilku dni, a nie 100 czy 150 dni. Możliwość wydawania dowolnej ilości pieniędzy na zwiększenie możliwości obronnych Ojczyzny, na dozbrojenie naszej armii, nie wymaga zmiany konstytucji - stwierdził.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

- Mamy gotową ustawę, możemy ją przyjąć tak, jak poprzednią ustawę o obronie ojczyzny - przez aklamację, wszyscy razem. I to możemy zrobić na najbliższym posiedzeniu Sejmu i będziemy mieli nieograniczone możliwości finansowania naszych możliwości obronnych – zaproponował były premier. 

- To samo z aktywami, majątkami rosyjskich oligarchów czy przedsiębiorców tutaj, w Polsce. Nie trzeba zmiany Konstytucji, żeby skonfiskować i zamrozić ich mienie, tak jak to robią zresztą inne kraje. Przecież było słychać w Polsce ten głośny śmiech oligarchów, kiedy się dowiedzieli, że premier Morawiecki proponuje 100 czy 150 dni debatować, dyskutować o tym, jak zamrozić ich aktywa - ironizował lider Platformy Obywatelskiej

Nauczyciel (zdjęcie ilustracyjne)Podwyżki dla nauczycieli od maja? Posłowie PiS złożyli projekt w Sejmie

Donald Tusk pojedzie do Brukseli "dopiąć sprawę polskich pieniędzy". Jakich? Nie wiadomo

Były premier zapowiedział również, że w środę uda się do Brukseli "żeby jakby dopiąć sprawę polskich pieniędzy". Nie wiadomo jednak, jakie konkretnie fundusze miał na myśli. - To też wymaga konkretnych, szybkich kroków ze strony PiS-u, polskiego rządu. Apeluję, błagam, o konkretne decyzje i autentyczną jedność. Zrobimy wszystko, zrobię wszystko, żeby Polska była możliwie bezpieczna w tych jakże trudnych czasach - zakończył Donald Tusk. 

Zdobyty przez Ukraińców rosyjski bojowy wóz piechoty BMP-3Nawet 10 tysięcy zabitych Rosjan. Straty są potężne

 ****

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl.

Więcej o: