Są wyniki wstępnej sekcji zwłok prof. Mariana Zembali. Były minister zostawił list pożegnalny

W minioną sobotę poinformowano o śmierci prof. Mariana Zembali. Początkowe doniesienia o utonięciu byłego ministra zdrowia zostały potwierdzone przez prokuraturę. Wstępne wyniki śledztwa wskazują na to, że śmierć wybitnego kardiochirurga nie była wypadkiem, a samobójstwem.

W sobotę 19 marca minister zdrowia Adam Niedzielski przekazał wiadomość, że prof. Marian Zembala nie żyje. Jak informowali dziennikarze radia RMF FM, przyczyną śmierci wybitnego kardiochirurga było utonięcie. Sekcja zwłok potwierdziła te przypuszczenia. Prawdą okazały się także doniesienia o liście pożegnalnym pozostawionym przez 72-latka. 

Prof. Zembala - jak wskazuje art. 151 Kodeksu karnego, pod kątem którego wszczęto śledztwo - miał popełnić samobójstwo. Przepis ten mówi, że "kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5". Śledczy zaznaczyli, że jest to standardowa procedura w przypadku wyjaśniania okoliczności samobójstw. - Nic nie wskazuje, żeby ktoś pomógł panu profesorowi targnąć się na własne życie - podkreśliła prok. Anna Szymocha-Żak z Prokuratury Rejonowej w Tarnowskich Górach.

Zobacz wideo Jurij Banachewycz był gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl (22.03)

Prokuratura potwierdza: przyczyną śmierci prof. Mariana Zembali było utonięcie

Ciało prof. Mariana Zembali zostało znalezione w basenie w jego domu w Zbrosławicach k. Tarnowskich Gór. - Potwierdzone zostały wstępne hipotezy, że śmierć nastąpiła wskutek utonięcia - powiedziała PAP prok. Szymocha-Żak. Według ustaleń katowickiej "Gazety Wyborczej" profesor miał wjechać do basenu na wózku inwalidzkim. 

Sekcję zwłok przeprowadzono we wtorek w Zakładzie Medycyny Sądowej w Katowicach. Prokuratorka dodała, że podobnie jak w innych tego typu śledztwach zostaną zlecone jeszcze dodatkowe badania histopatologiczne i toksykologiczne. 

Kijów - budynek mieszkalny po bombardowaniuPrzechwycono rozmowy rosyjskich żołnierzy. "Będzie rzeź" [NAGRANIE]

Potwierdzono także pozostawienie listu pożegnalnego przez prof. Zembalę

Media donosiły, że prof. Marian Zembala zostawił list pożegnalny dla najbliższych. Te informacje także zostały potwierdzone przez prokuraturę. Jego treść nie została ujawniona. W dniu znalezienie ciała 72-latka w jego domu dokonano oględzin, przesłuchano też świadków, czyli najbliższą rodzinę. 

Profesor Mariana Zembala w 2018 r. przeszedł udar i od tego czasu poruszał się na wózku inwalidzkim. Był jednym z najwybitniejszych polskich kardiochirurgów. W 2001 jako pierwszy w Polsce przeszczepił choremu płuco-serce. Dokonał także zabiegu wszczepienia by-passów 103-letniej pacjentce. W rządzie Ewy Kopacz przez pięć miesięcy pełnił funkcję ministra zdrowia, potem wystartował w wyborach parlamentarnych z listy Platformy Obywatelskiej i przez jedną kadencję był posłem. Od 1993 r. kierował Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu. 

Czytaj też: Prof. Marian Zembala dwa lata po udarze: Z pomocą syna Pawła zaczynam stawiać pierwsze kroki

Prezydent Rosji Władimir PutinKto jest naczelnym rosyjskim dowódcą w Ukrainie? Możliwe, że nikt

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.

Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz skorzystać z Kryzysowego Telefonu Zaufania pod numerem 116 123. Na stronie liniawsparcia.pl znajdziesz też listę organizacji prowadzących dyżury telefoniczne specjalistów z zakresu zdrowia psychicznego, pomocy dzieciom i młodzieży czy ofiarom przemocy.

Więcej o: