Pogoda. Silny antycyklon dociera nad Polskę. Wcześniej pojawi się pył saharyjski?

Druga połowa tygodnia przyniesie w Polsce zmianę pogody. Nad kraj nadciąga antycyklon, który będzie odpowiadał za duży wzrost ciśnienia atmosferycznego. Wcześniej jednak, nad niektórymi regionami może pojawić się pył saharyjski.

O nadchodzącym do Polski antycyklonie pisaliśmy w Gazeta.pl już we wtorek. Z zapowiedzi synoptyków wynika, że Polska może znaleźć się pod jego wpływem pod koniec drugiej połowy marca. 

Zobacz wideo Wał fenowy, niezwykłe zjawisko nad Tatrami

Pogoda. Antycyklon doprowadzi do dużego wzrostu ciśnienia 

Antycyklonem nazywa się potężny wyż ciśnieniowy, który ma pojawić się nad krajami Europy w drugiej połowie marca. Jego wpływ sprawi, że czeka nas gwałtowny wzrost ciśnienia, nawet do 1051 hPa (rekordowy wskaźnik to 1065 hPa). Nagły wzrost może spowodować pogorszenie samopoczucia. W tym czasie dochodzi także do zwiększonego ciśnienia tętniczego krwi, a to powoduje ból głowy. Zawirowanie pogodowe szczególnie odczuwać będą meteopaci, którzy będą czuli się senni, rozdrażnieni i zmęczeni. 

Czy czeka nas załamanie pogody? Wpływ antycyklonu, czyli wyżu, sprawi, że na niebie pojawi się dużo słońca, ale nocami temperatura może spadać poniżej 0 stopni Celsjusza. Oddziaływanie antycyklonu może utrzymać się nawet do końca miesiąca. 

Więcej informacji na temat pogody znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Zdjęcie ilustracyjneStalowa Wola. 14-latek zamordował nożem 36-letniego partnera matki

Pogoda. Przed antycyklonem do Polski może dotrzeć pył saharyjski 

Pył znad Sahary w poniedziałek dotarł do Hiszpanii, z kolei we wtorek ogarnął też Szwajcarię, Francję czy Niemcy. Na ulicach miast pojawił się pył, natomiast niebo zabarwiło się na pomarańczowo-brązowe odcienie. Zjawisko jest efektem burzy Celia, która wystąpiła wcześniej nad Saharą. Mieszkańcom zanieczyszczonych regionów zaleca się ograniczenie przebywania na zewnątrz, szczególnie w przypadku osób, które zmagają się z chorobami układu oddechowego.

Pył saharyjski przemieszcza się znad zachodniej Europy w stronę Wielkiej Brytanii, Skandynawii, a także Czech i Polski. Czy dotrze do naszego kraju? We wtorek synoptyk tvnmeteo.pl Damian Zdonek wskazywał, że saharyjski pył może rozprzestrzeniać się na Zachodzie, jednak nie będzie stanowił zagrożenia w Polsce. 

Fanipogody.pl podają natomiast, że we wtorek nad zachodnimi i południowymi regionami naszego kraju  można było zaobserwować wyraźne zmętnienie nieba i zwiększoną koncentrację pyłu nad Polską. Według synoptyków, w czwartek pył wciąż będzie powodował pogorszenie przejrzystości nieba. Zjawisko nie powinno jednak stanowić zagrożenia dla zdrowia. 

Kaja Godek. 09.11.2020 r.Samochód Kai Godek obrzucony śnieżkami. Sąd w Płocku wydał wyrok

Czym jest pył saharyski? Czy stanowi zagrożenie dla zdrowia? 

Pył saharyjski, nazywany również kalimą, jest związany z burzami piaskowymi nad Saharą oraz transportem pyłów z wiatrem. Kiedy zjawisko jest intensywne, niebo przybiera kolor pomarańczowo-brązowy, jest też zamglone. Najczęściej występuje na Wyspach Kanaryjskich, ale dociera też do Europy, także do Polski. Pył osiadający na domach, oknach czy samochodach może wywołać reakcję alergiczną, do Polski zazwyczaj nie docierają jednak ilości, które mogłyby stworzyć zagrożenie dla zdrowia. 

***

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Od pierwszych godzin napaści giną bezbronni cywile, a Rosjanie systematycznie atakują miasta i wsie. Zniszczenia są ogromne. Z kraju ogarniętego wojną próbują się wydostać miliony uchodźców. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: