Starachowice. Jarosław Kaczyński został wygwizdany, teraz sprawa ma skończyć się w sądzie

"Wynocha", "Hańba", "Będziesz siedział" - usłyszał z tłumu Jarosław Kaczyński w Starachowicach, gdzie brał udział we mszy świętej upamiętniającej 9. rocznicę śmierci swojej matki, Jadwigi. Policja zakończyła już śledztwo dotyczące protestu. Za zakłócanie porządku publicznego może zostać ukaranych 19 osób.
Zobacz wideo Nietypowa wymiana Czarzastego i Terleckiego. "Wierzę, że wojna zmienia wszystko"

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński przyjechał 16 stycznia do Starachowic, aby uczcić pamięć swojej matki Jadwigi podczas mszy w jej intencji w kościele pod wezwaniem Wszystkich Świętych. Politykowi towarzyszyli m.in. szef świętokrzyskich struktur PiS Krzysztof Lipiec, wiceminister sportu Anna Krupka i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Po uroczystości prezes PiS wygłosił przemówienie, podczas którego grupa mieszkańców wyraziła swoje niezadowolenie spowodowane działaniami rządu, krzycząc: "Wolna Polska", "Będziesz siedział" czy "Wynocha". Demonstrujący odpowiedzą przed sądem.

DLOKRSklep powiązany z Rydzykiem z nową książką. "Maryja płacze na Ukrainie"

Jarosław Kaczyński wygwizdany w Starachowicach: "Będziesz siedział!"

Podczas przemówienia Jarosław Kaczyński wspominał swoją matkę i dziękował za pomoc w przygotowaniach rocznicy jej śmierci. - Chcę podziękować, że od dziewięciu lat mogę uczestniczyć we mszach świętych za duszę mojej mamy - mówił. - Trzeba trzymać się tradycji, trzeba tej prawdy szukać, trzeba podejmować wreszcie walkę o to, żeby Polska znowu stała się wolna. I Polska stała się wolna, ale ze smutkiem trzeba powiedzieć, że następcy IV departamentu MSW ciągle żyją, przeszli do następnych pokoleń - powiedział, dodając, że podnoszenie ręki na Kościół oznacza podnoszenie ręki na Polskę.

Jego wystąpienie przerywały wówczas krzyki protestujących: - Wolna Polska, wolna Polska! - Wynocha! Będziesz siedział, kłamca! - krzyczeli zgromadzeni przed kościołem ludzie. Pojawiły się również gwizdy. - Do domu! - skandowali demonstranci, gdy Kaczyński skończył przemawiać.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl

Starachowice. Za zakłócanie porządku przed sądem stanie 19 osób

W trakcie protestu zainterweniowała policja, a w sprawie przez długi czas trwały czynności wyjaśniające, które zakończyły się pod koniec lutego. Funkcjonariusze do Sądu Rejonowego w Starachowicach skierowali wnioski o ukaranie 19 osób w związku z wykroczeniem z artykułu 51 paragraf 1 Kodeksu wykroczeń, który brzmi: "Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny".

- Na podstawie art. 54 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia podczas prowadzonych czynności wyjaśniających do Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach zostało wezwanych 19 osób. Po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających do Sądu Rejonowego w Starachowicach skierowano wnioski o ukaranie 19 osób za wykroczenie z art. 51 §1 kodeksu wykroczeń - poinformował "Gazetę Starachowicką" mł. asp. Paweł Kusiak

***

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: