Płonie kolumna wojskowa pod Kijowem. "Pozdrowienia dla okupanta"

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy opublikowała zdjęcie płonącej kolumny wojskowej stojącej pod Kijowem. Informację o jej położeniu przesłano na specjalnie stworzonym czacie "stop rosyjskiej wojnie".

Za pośrednictwem czatu obywatele mogą przesyłać dane o położeniu, z określeniem geolokalizacji i dokładnej godziny, gdzie były widziane siły okupanta. Wszystkie informacje przesyłane na "stop rosyjskiej wojnie" są weryfikowane, a następnie przekazywane ukraińskiemu wojsku

Zobacz wideo „Nasz Charków był pięknym miastem. Odbudujemy go i wrócimy do domu" [Gazeta.pl na granicy]

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy: Płomienne "pozdrowienia" dla okupanta 

"Wiadomości o przemieszczaniu się wroga na oficjalnym czacie @stop_russian_war_bot, każdego dnia przynoszą nowe zdobycze" - przekazała w mediach społecznościowych Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.

Specjalne wydanie po ukraińsku z najnowszymi informacjami z Ukrainy. Gazetę możesz pobrać bezpłatnie tutaj

Sprzęt wojskowy okupanta, który został zniszczony, był oznaczony literą "V". "Płomienne 'pozdrowienia' dla okupanta. Bez względu na to, jak oznaczają swoje maszyny wojenne, wiemy, że nasza 'misja zostanie zrealizowana'. Jedno jest pewne - zniszczymy je!" - czytamy na Facebooku Służb Bezpieczeństwa Ukrainy

Rosyjscy influencerzy zaangażowani w propagandę, Władimir PutinRosyjscy influencerzy szerzą propagandę. Wszystko za "kosmiczną" kwotę

Wojska Putina wycofały się do Rosji po porażce pod Charkowem

Rosyjskie wojska poniosły dziś straty także pod Charkowem. "Ze względu na dotkliwe straty w obwodzie charkowskim, jednostki 25. samodzielnej brygady zmechanizowanej 6. armii rosyjskiej, opuściły strefę walki i wróciły do Rosji, aby odzyskać zdolność do walki" - czytamy w komunikacie sztabu generalnego ukraińskich sił zbrojnych. Podczas walk pod Charkowem zginął rosyjski generał dywizji, szef sztabu i pierwszy zastępca dowódcy 41. Armii z Centralnego Okręgu Wojskowego Rosji gen. Witalij Gierasimow. 

Przeczytaj więcej informacji z Ukrainy na stronie głównej Gazeta.pl. 

**********

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: