Czy ukraińskie dzieci będą przyjmowane do szkół w Polsce? Zasady

Trwa rosyjska inwazja na Ukrainę. Tysiące matek ucieka z dziećmi na Zachód, z nadzieją na znalezienie bezpieczeństwa i spokojnego jutra. Do resortu edukacji zaczęły spływać już pytania, czy ukraińscy uczniowie będą przyjmowani do szkół w Polsce. Głos w tej sprawie zabrała Justyna Orłowska, pełnomocniczka ministra edukacji i nauki do spraw transformacji.

Więcej ważnych informacji o wojnie w Ukrainie znajdziecie na Gazeta.pl

"Każdemu dziecku - nieważne jakie dokumenty posiada - przysługuje z urzędu miejsce" - napisała w mediach społecznościowych Sobolewska. Pełnomocniczka ministra Czarnka dołączyła do swojego wpisu szczegółowe informacje w tej sprawie. 

Ukraine InvasionWojna w Ukrainie. Kijów przetrwał noc. Zachód odcina Rosję [NA ŻYWO]

Pomoc Ukrainie. Jak zapisać dziecko do szkoły?

Dokument ministra edukacji i nauki został opublikowany na oficjalnej stronie resortu. Dotyczy on zarówno zasad przyjmowania cudzoziemców do polskich szkół w kontekście obecnej sytuacji w Ukrainie, jak i udzielania im pomocy psychologiczno-pedagogicznej.

Do szkół zostaną przyjęte wszystkie dzieci w wieku obowiązku szkolnego, czyli 7-18 lat. Zapisać można je przez cały rok szkolny, a ustalenie klasy, w której kontynuowana jest nauka, będzie odbywało się na podstawie sumy ukończonych lat nauki szkolnej za granicą. Ich ustalenie zadziała zarówno po przedłożeniu dokumentów wydanych przez ukraińskie szkoły, jak i na podstawie oświadczenia rodziców. Co istotne, nie trzeba ich tłumaczyć na język polski. 

Aby zapisać dziecko do szkoły, wystarczy złożyć wniosek do dyrektora danej szkoły. "Publiczna szkoła podstawowa, w rejonie której mieszka dziecko przybyłe z zagranicy przyjmuje z urzędu, inne publiczne szkoły podstawowe i szkoły ponadpodstawowe, w miarę posiadania wolnych miejsc" - czytamy w dokumencie. 

Oleg: Jakbyśmy siedzieli w domu, to Putin dojdzie do Lwowa'Moi koledzy jadą na Kijów. Bez planu żadnego. Wsiedli do busa i jadą na wojnę. Najmłodszy ma 18 lat'

Będzie pomoc psychologiczna

Proste procedury przyjęcia dziecka do szkoły i dodatkowe zajęcia z języka polskiego to nie wszystko. Ministerstwo chce zapewnić najmłodszym i ich rodzicom także pomoc psychologiczno-pedagogiczną. Ma ona zostać zorganizowana przez dyrektorów szkoły, a udzielać mają jej "nauczyciele, wychowawcy grup wychowawczych oraz specjaliści wykonujący w szkole zadania z zakresu pomocy psychologiczno-pedagogicznej, w szczególności psycholodzy, pedagodzy, logopedzi, doradcy zawodowi i terapeuci pedagogiczni".

Minister Czarnek zapewnia, że pomoc ta może być prowadzona we współpracy m.in. z organizacjami pozarządowymi i innymi instytucjami działającymi na rzecz rodziny, dzieci i młodzieży. Niestety w dokumencie nie wymieniono konkretnych podmiotów. Wszystko wskazuje na to, że ostateczne decyzje i organizacja pomocy, będą spoczywały na barkach dyrektorów szkół.

***

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: