Wojna w Ukrainie. Niebo nad Polską zaroiło się od samolotów NATO. Widać tylko te największe

Wobec inwazji Rosji na Ukrainę już od środy wieczorem na polskim niebie zaczęło się robić tłoczno. Teraz jest na nim już mnóstwo samolotów NATO, choć na stronach pozwalających śledzić ruch lotniczy można zobaczyć tylko część.

Widoczne dla internautów są głównie największe samoloty. Takie jak latające centra dowodzenia i stacje radarowe w jednym E-3 Sentry. Są też samoloty rozpoznania oraz dowodzenia E-8 JSTARS, maszyny rozpoznania elektronicznego RC-135. Do tego liczne grono latających cystern KC-135 i KC-10.

Nad Polską i Szwecją krążą lub krążyły też amerykańskie bombowce strategiczne B-52, które tymczasowo stacjonują w Wielkiej Brytanii.

Ruch tylko tych największych maszyn, które mają włączone transpondery, jest niespotykany.

Co przy tym istotne, są to tylko te maszyny, które mają uruchomione transpondery. W powietrzu muszą być też liczne mniejsze samoloty bojowe. Na pewno są F-35 i F-16, które wprost zauważono z ziemi. Widać wyraźnie po trasach latających cystern, że krążą nad Polską w celu uzupełniania paliwa myśliwców trzymających wartę i maszyn rozpoznawczych przyglądających się nad granicą sytuacji w Ukrainie.

Jeszcze wczoraj maszyny NATO krążyły nad terytorium ukraińskim. Nie jest jasne czy Sojusz dostarcza wprost informacji wywiadowczych Ukraińcom, ale na pewno byłoby to dla nich cenne wsparcie.

Tankowanie w powietrzu samolotu rozpoznania elektronicznego RC-135. Nagranie archiwalne

Zobacz wideo
Więcej o: