Orkan Eunice nad Polską. Premier apeluje o pozostanie w domach. "Wszyscy widzimy, co się dzieje"

"Apeluję: zostańcie w domach!" - napisał na Facebooku Mateusz Morawiecki. "Wszyscy widzimy co się dzieje za oknami naszych domów. (...) Najtrudniejsza sytuacja jest na północnym zachodzie naszego kraju" - podkreślił premier.
Zobacz wideo Ogromne zniszczenia w Czechach na Morawach po przejściu burz

Mateusz Morawiecki zaapelował, aby w związku z wichurami, które przechodzą przez Polskę pozostać w domach. "Wszyscy widzimy, co się dzieje za oknami naszych domów. Przez Polskę przechodzi orkan Eunice, który z ogromną siłą uderza we wszystko, co spotyka na swojej drodze" - napisał premier. "Apeluję: zostańcie w domach! Cały czas monitorujemy sytuację, właściwe służby działają i pomagają najbardziej poszkodowanym" - podkreślił polityk.

"Straż Pożarna interweniowała już ponad 12 tysięcy razy. Niestety dwie osoby zginęły, a cztery zostały ranne. Uszkodzonych zostało ponad 1000 dachów, a bardzo wiele gospodarstw pozbawionych jest prądu. Są też utrudnienia w transporcie, na niektórych odcinkach wstrzymany jest ruch kolejowy. Najtrudniejsza sytuacja jest na północnym zachodzie naszego kraju" - dodał Morawiecki.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Awaria numeru 112Awaria numeru 112 w całym kraju. Padł system powiadamiania ratunkowego

Orkan Eunice nad Polską

Bilans ofiar śmiertelnych wichur wzrósł do trzech. Jak podaje tvn24.pl, w województwie mazowieckim konar spadł na przechodzącego mężczyznę. - W miejscowości Emów, na terenie zalesionym, drzewo przewróciło się na mężczyznę - przekazała Irmina Sulich z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji. - Mężczyzna nie był przygnieciony przez drzewo, tylko został uderzony w głowę - powiedział w rozmowie z tvn24.pl kapitan Maciej Łodygowski ze straży pożarnej w Otwocku. 

W całym kraju obowiązują ostrzeżenia meteorologiczne przed silnym wiatrem, choć, jak podkreśla IMGW, "ze względu na słabnącą siłę wiatru, postępującą od zachodu, zostały zaktualizowane (obniżone) ostrzeżenia dla zachodniej części kraju".

Przed południem rekordowe porywy wiatru odnotowano w Ustce - wiało tam z prędkością 104 km/h. Portal gp24.pl poinformował, że w usteckim porcie wiatr spowodował wielkie fale, które rozbijały się o uszkodzony podczas poprzedniego sztormu falochron. Serwis podawał również, że w mieście i okolicy występują problemy z zasięgiem telefonów komórkowej. 

Wichury w PolsceMilion Polaków bez prądu, tysiące interwencji

Więcej o: