Kraków. Katastrofa budowlana. Wiatr przewrócił dźwig. Zmarły dwie osoby, są ranni

W czwartek 17 lutego doszło w Krakowie do katastrofy budowlanej. Przez silny wiatr na jednym z osiedli runął dźwig budowlany. Jak podała straż pożarna, w wyniku wypadku ucierpiało kilka osób. Dwie z nich zmarły.

[AKTUALIZACJA]

Do katastrofy budowlanej doszło w Krakowie na jednym z terenów budowlanych. Najprawdopodobniej przez porywy silnego wiatru przewrócił się dźwig budowlany typu żuraw. W wyniku wypadku, budynki będące w budowie częściowo się rozpadły. 

Jak poinformowała straż pożarna, wezwanie o katastrofie budowlanej wpłynęło o 9:07. To właśnie w tym czasie (między 8:00 a 10:00) sytuacja pogodowa w kraju była najbardziej dynamiczna.

Kraków. Katastrofa budowlana. Wiatr przewrócił dźwig budowlany. Dwie osoby poszkodowane, dwie nie żyją

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że silny wiatr złamał jedno ramię trzydziestometrowego dźwigu, a reszta konstrukcji uderzyła o powstający blok.

Wiadomo, że dwie ofiary śmiertelne to robotnicy budowlani. Jeden z nich pracował na dachu, a drugi - na ziemi. Obaj zostali przygnieceni fragmentami dźwigu, który runął.

Jak dowiedziała się Gazeta.pl, w chwili wypadku w kabinie dźwigu nie było operatora. 

Na miejscu pracuje już inspekcja budowlana, która ma ustalić dokładną przyczynę zdarzenia oraz prokurator. Policja będzie przesłuchiwała świadków zdarzenia.

 

Wichury w całej Polsce. Ponad 1400 interwencji strażaków

Niż Dudley, który w nocy ze środy na czwartek zaczął wkraczać do Polski, spowodował liczne zniszczenia. Z wielu regionów docierają informacje o powalonych drzewach, zerwanych liniach energetycznych, zerwanych dachach i przerwach w dostawach prądu, w Tatrach zeszły też dwie lawiny.

''Od północy do godziny 6 rano straż pożarna otrzymała około 1400 zgłoszeń dotyczących skutków silnego wiatru'' - informuje IAR. Najtrudniejsza sytuacja, jest na zachodzie kraju. W województwie wielkopolskim odnotowano 550 zgłoszeń, w zachodniopomorskim 240, w lubuskim około 200, a w województwie dolnośląskim ponad 150 interwencji.

Więcej o: