Zaginął Bartosz Wiśniewski, może potrzebować pilnej pomocy. "Wysłał SMS-a i kontakt się urwał"

Trwają poszukiwania Bartosza Wiśniewskiego, który zaginał na początku 2022 roku. Policja apeluje do wszystkich osób, które mają jakiekolwiek informacje o zaginionym, a fundacja ITAKA podkreśla, że mężczyzna może "potrzebować pilnej pomocy".

Policjanci z Głogowa (woj. dolnośląskie) poszukują 31-letniego Bartosza Wiśniewskiego, który zaginął 4 stycznia 2022 roku. Wyszedł z domu około godziny 5.20 i od tamtej pory nikt z bliskim nie nawiązał z nim kontaktu. Głogowianin poruszał się samochodem marki Mercedes o nr rej. DGL 36125.

Zobacz wideo Czy wiesz, co zrobić, gdy zaginie ktoś bliski?

Zaginął Bartosz Wiśniewski. Fundacja ITAKA: Może potrzebować pilnej pomocy

Zaginiony ma około 175 centymetrów wzrostu, waży 90 kilogramów i ma muskularną sylwetkę. Bartosz Wiśniewski ma krótkie, ciemne włosy przystrzyżone po bokach, okrągły kształt twarzy. Znakiem szczególnymi mężczyzny jest blizna na dolne wardze oraz tatuaż nad lewą kostką - napis "Muay Thai". W dniu zaginięcia był ubrany w żółtą pikowaną kurtkę, czarne lub popielate spodnie oraz trekkingowe buty za kostkę.  

"Każda osoba, która posiada jakąkolwiek informację na temat miejsca pobytu zaginionego, proszona jest o przekazanie tej informacji do Komendy Powiatowej Policji w Głogowie ul. Obr. Pokoju 17 pod nr telefonu: 47 87 422 00,  47 87 422 01 lub pod nr alarmowy: 112 - apeluje oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Głogowie sierż. szt. Emilia Reguła. O zaginięciu Bartosza Wiśniewskiego informowała również fundacja ITAKA, która podkreśla, że mężczyzna "może potrzebować pilnej pomocy".

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

17 stycznia samochód, którym poruszał się Bartosz Wiśniewski został znaleziony w Poznaniu, co potwierdziła wrocławska Policja. Mężczyznę poszukują nie tylko polskie służby, w związku z tym, że wcześniej wyjeżdżał za granice zostało uruchomione biuro współpracy międzynarodowej - przekazała portalowi Echo24.tv mł. asp. Aleksandra Pieprzycka z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Świetlisty krzyż w parafii pw. św. Andrzeja Boboli w LublinieLublin. Ogromny podświetlany krzyż oślepia mieszkańców osiedla [ZDJĘCIA]

Siostra Bartosza Wiśniewskiego: Mieli jechać razem do pracy do Niemiec. Wysłał SMS-a, że zaraz wyjeżdża i kontakt się urwał

Oprócz policji mężczyznę poszukuje również rodzina. W dni zaginięcia Bartosz Wiśniewski miał pojechać po swojego ojca, który mieszka 10 km od jego miejsca zamieszkania. - Mieli jechać razem do pracy do Niemiec. Wysłał SMS-a, że zaraz wyjeżdża i kontakt się urwał - przekazała w wywiadzie dla Echo24.tv Agata Wiśniewska, siostra zaginionego. Od tamtego czasu rodzina nie była w stanie skontaktować się już z mężczyzną.

- Objechałem miasto tą trasą, którą mniej więcej powinien jechać. Nigdzie go nie znalazłem, telefon cały czas był wyłączony. Pojechałem na komisariat policji, zrobiłem zgłoszenie. Panowie przyjęli od razu i od tamtego momentu zaczęły się poszukiwania - wyjaśnił ojciec zaginionego, Wiesław Wiśniewski. - Nie wiemy, czy zachorował, czy może ma jakiś duży problem. Bardzo prosiłbym wszystkich, że jakby ktoś spotkał Bartka, zobaczył go czy coś, żeby dał znać - dodał ojciec zaginionego. 

Zdjęcie ilustracyjneCzęstochowa. Zaginięcie kobiety i jej córki. Zatrzymany 52-latek z zarzutami zabójstwa

Więcej o: