Prognoza pogody. Silny wiatr wkrótce dotrze do Polski. "Sobota z ekstremalnie niebezpieczną pogodą"

Prognoza pogody dla Polski na ten tydzień nie jest optymistyczna. Nadciągają silne wichury nad Europę. Przyczyną są różnice ciśnień między ośrodkami barycznymi. Naprawdę silne wiatry zapowiadane są w całym kraju już od czwartku. W sobotę będzie najgorzej.
Zobacz wideo Grozi nam wojna Rosja-NATO? Sikorski: Nie sądzę, żeby Putin się na to odważył

Pogoda w tym tygodniu przyniesie sporo zmian. "Już od wtorku niemal w całym kraju pojawiać się będą przelotne opady deszczu. Od nocy ze środy na czwartek zacznie znacząco wzrastać prędkość wiatru. W czwartek i w sobotę porywy przekroczą 100 km/h!" - informują synoptycy IMGW.

Zmiana pogody. Skąd taki silny wiatr?

Skąd taki silny wiatr? Na zachodzie Europy widoczne są dwa potężne ośrodki baryczne - wyż na zachód od Hiszpanii oraz niż, który w środę (16 lutego) zbliży się do Irlandii i Szkocji. Różnica ciśnienia między nimi to około 80 hPa na odległości 2000 kilometrów. Jak podaje portal fanipogody.pl, "to bardzo duży gradient baryczny i to właśnie on będzie jedną z głównych przyczyn, że nadchodząca wichura będzie w regionie tak silna". Pierwszy z niżów ma dotrzeć już w środę do Wielkiej Brytanii. "Wiatr w regionie dochodzić może do 130 km/h" - informują eksperci. W czwartek (17 lutego) wichura uderzy w kraje Beneluksu, Niemcy oraz Polskę.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na  

stronie głównej portalu Gazeta.pl

Pogoda na dziś - więcej słońca.Pogoda na dziś - wtorek 15 lutego. Sporo słońca i przelotne opady

Prognoza pogody. Wiatr osiągnie prędkość do 100 km w całej Polsce

Nadciągający niż sprawi, że w Polsce ponownie będzie bardzo wietrznie. 16 lutego w środę wiatr osiągnie w porywach od 60 do 70 km/h. W czwartek będzie już wiał z prędkością od 90 do 100 km/h. Podobnie będzie w piątek.

"Sobota zapowiada się z ekstremalnie niebezpieczną pogodą" - podkreślają synoptycy z IMGW. I dodają, że "prędkość wiatru może dochodzić w porywach do 110 km/h praktycznie w całym kraju". Dopiero od niedzieli wiatr w Polsce zacznie słabnąć i nie powinien przekraczać 60 km/h. "Niestety nie na długo, gdyż przyszły tydzień to kolejne niże atlantyckie, które przyniosą kolejne dni z dynamiczną aurą" - informują fanipogody.pl.

Łukasz KmitaMałopolska przygotowuje się do przyjęcia 150 tys. uchodźców z Ukrainy

Więcej o: