Molestowanie w taksówkach z aplikacji - przybywa zgłoszeń z polskich miast. "Skala jest ogromna"

W ostatnich dniach zgłosiło się do mnie kilkadziesiąt kobiet napastowanych przez kierowców -poinformowała w rozmowie z TVN Warszawa posłanka Koalicji Obywatelskiej, Aleksandra Gajewska. Posłanka zapowiedziała, że zostanie zorganizowane spotkanie z szefami Uber Polska oraz Uber Europa Wschodnio-Centralna, między innymi w celu umówienia procesu weryfikowania kierowców.

- Ze swoimi historiami zgłosiło się do mnie kilkadziesiąt kobiet. To są historie podobne do tych, które zostały opisane ostatnio w mediach, czyli takie, które kończą się zgłoszeniem na policję i które wyczerpują znamiona przestępstw czy wykroczeń. Są też takie historie, w których kobiety miały znacznie więcej szczęścia - powiedziała w rozmowie z TVN Warszawa Aleksandra Gajewska, posłanka KO. Jak dodała, chodzi o zgłoszenia z różnych, większych polskich miast, choć przeważają te z Warszawy i okolic. 

Zobacz wideo Aleksandra Gajewska gościnią Porannej rozmowy Gazeta.pl (3.11)

Posłanka przekazała, że w wielu sytuacjach kobietom udało się odpowiednio zareagować, dzięki czemu nie doszło do tragedii, co nie zmienia faktu, że w każdej z tych historii doszło do przekroczenia granicy.

Przypadki molestowania. Będzie spotkanie ws. zachowań kierowców

Gajewska zapowiedziała, że zostanie zorganizowane spotkanie z szefami Uber Polska oraz Uber Europa Wschodnio-Centralna. Na spotkaniu będą omawianie takie kwestie jak proces weryfikowania kierowców czy to, w jaki sposób reagować na niebezpieczne zachowania.

- Chcemy podejść do tego bardzo rzetelnie. Najważniejsze są przede wszystkim skuteczna działalność instytucji takich jak policja, prokuratura i sądy. Poczucie bezkarności kierowców jest przytłaczająca - dodała posłanka. 

Zdjęcie ilustracyjneWarszawa. Zarzut dla kierowcy oskarżanego przez pasażerkę o molestowanie

Wskazała także, że potrzebne są nowe regulaminy i regulacje związane z kontrolą kierowców. 

Iwona Kruk, rzeczniczka prasowa Uber przekazała Gazeta.pl stanowisko firmy. "Uber już od wielu lat wprowadza procesy oraz funkcje na rzecz poprawy bezpieczeństwa, dlatego cieszymy się, że nasza propozycja spotkania została pozytywnie przyjęta. Mamy nadzieję, że udało nam się pokazać, że za stwierdzeniem 'bezpieczeństwo jest priorytetem dla firmy Uber' stoją konkretne narzędzia, procesy i ludzie. Liczymy na to, że wspólnie uda nam się wypracować rozwiązania, które przyczynią się do podnoszenia standardów bezpieczeństwa w całym sektorze przewozu osób taksówką" - czytamy. 

23-letni kierowca Bolta oskarżony o molestowanie

W ubiegłym tygodniu niepokojącą sytuację w trakcie przejazdu Boltem opisała jedna z kobiet (pani Noemi) w mediach społecznościowych. "Zamówiłam Bolta, który miał mnie zawieźć ze spotkania ze znajomymi na Świętokrzyskiej w Warszawie do domu - na Wolę. Ta trasa zwykle zajmuje jakieś sześć minut o tej porze. Wczorajszej nocy trwała godzinę" - napisała.

"Śniło mi się, że mówi do mnie jakiś męski głos i dotyka mnie po pośladkach. Gdy się obudziłam, okazało się, że to nie był sen… facet ze zdjęcia, czyli kierowca Bolta, wywiózł mnie na jakiś parking, było pusto dookoła, jakieś domy jednorodzinne, niedaleko ogromny piętrowy parking typu Park and Ride" - opisywała. Kobieta poinformowała, że po tym jak zagroziła kierowcy policją, ostatecznie odwiózł ją do domu. Po napisaniu skargi do przewoźnika otrzymała zwrot kosztów w wysokości 8,23 zł.

Jak informowaliśmy, kierowca został zatrzymany i trafił na trzy miesiące do aresztu. Nie wiadomo, czy mężczyzna był w przeszłości karany. Policja nie ujawnia również, czy przyznał się do zarzucanych mu czynów. - Gromadziliśmy materiał dowodowy w tej sprawie, po przeprowadzeniu szeregu czynności 23-letni mężczyzna został zatrzymany w piątek. W Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Wola usłyszał zarzut dotyczący innej czynności seksualnej - przekazała w rozmowie z Metrowarszawa.gazeta.pl kom. Marta Sulowska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV.

Sprawę skomentowała Aleksandra Gajewska na swoim Twitterze.  

Zdjęcie ilustracyjnePasażerka oskarża kierowcę Bolta o molestowanie. Jest stanowisko policji

''Nasza wspólna presja okazała się skuteczna. Zatrzymano kierowcę Bolta podejrzanego o molestowanie Noemi. Ile jest jeszcze takich przypadków?? Takich, których nie nagłośnili politycy i media? Czas na systemowe zmiany. Tej sprawy zostawić nie zamierzam!''

Osoby, które doświadczyły złego traktowania, mogą zgłosić się po pomoc prawną i psychologiczną m.in. do Centrum Praw Kobiet. Przypadki napastowania w taksówkach i przejazdach z aplikacji można też kierować do biura posłanki Gajewskiej.

*

Jeżeli jesteś ofiarą przemocy seksualnej, pomoc możesz uzyskać, dzwoniąc np. do Poradni Telefonicznej "Niebieska Linia" - 22 668 70 00 (7 dni w tygodniu, w godzinach 8-20) lub na całodobowy telefon interwencyjny Centrum Praw Kobiet - 600 070 717.

Więcej o: