Podlasie. Niebezpieczny manewr 50-latka. Wyprzedzał na wzniesieniu. Z naprzeciwka nadjechała ciężarówka [WIDEO]

Policjanci z podlaskiej grupy Speed, patrolujący krajową "ósemkę" pomiędzy Białymstokiem a Augustowem, nagrali niebezpieczny manewr wyprzedzania. Kierujący hyundaiem 50-latek zlekceważył obowiązujące przepisy, wyprzedzając na wzniesieniu. O mały włos nie doszło do tragedii. Za swoje zachowanie kierowca dostał wysoki mandat.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na początku lutego na krajowej "ósemce" pomiędzy Białymstokiem a Augustowem. Patrolujący trasę policjanci z podlaskiej grupy Speed w rejonie miejscowości Grymiaczki nagrali manewr wyprzedzania, który mógł skończyć się tragicznie.

Wyprzedzanie na wzniesieniu o włos od tragedii. Kierowca dostał wysoki mandat

Kierowca hyundaia zlekceważył obowiązujące oznakowanie. Mężczyzna zaczął wyprzedzać inne samochody tuż przed wzniesieniem, lekceważąc przy tym linię ciągłą i to przy sporej prędkości (według policyjnego radaru na liczniku miał ponad 100 km na godzinę).

Kierujący hyundaiem zakończył niebezpieczny manewr już na wierzchołku wzniesienia. Na nagraniu udostępnionym przez policję widać, że z naprzeciwka jechała już ciężarówka. Całe zdarzenie widać na poniższym filmie:

Zobacz wideo Wyprzedzanie na wzniesieniu, na czołówkę z ciężarówką. Kierowca zjechał na prawy pas w ostatniej chwili

Jak się okazało, za kierownicą samochodu siedział 50-letni obywatel Ukrainy. Za swoje zachowanie na drodze mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości dwóch tysięcy złotych.

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl.

Więcej o: