Sprawą Romana Giertycha zajmie się już czwarty sędzia. "Odsunięto ją sprytnie, przez awans"

Od stycznia sprawa Romana Giertycha przeszła już przez ręce trzech sędziów. Adwokat uważa, że ostatnia sędzina została wybrania wbrew prawu i domaga się losowania. - Istniało duże prawdopodobieństwo, że [Bis-Banach - red.] nie zgodzi się na aresztowanie Giertycha. Odsunięto ją sprytnie, przez awans - przekazał jeden z sędziów.

W październiku 2020 roku poznańska prokuratura postawiła Romanowi Giertychowi zarzuty udziału w wyprowadzeniu ponad 90 mln zł ze spółki Polnord. W czasie zatrzymania adwokat zasłabł. W związku z pogorszeniem stanu zdrowia został przetransportowany do szpitala, gdzie prokuratura odczytała mu zarzuty - w tym czasie Giertych miał być nieprzytomny. Sprawa trafiła do poznańskiego sądu, który uznał, że działania śledczych były nieskuteczne, a samo zatrzymanie i przeszukanie Romana Giertycha przez funkcjonariuszy CBA było nielegalne i bezzasadne.

Zobacz wideo dSenacka komisja ds. inwigilacji Pegasusem podsumowuje zeznania Giertycha

Od początku roku sprawą Romana Giertycha zajmowało się już troje sędziów

Obecnie sprawą Romana Giertycha zajmuje się lubelska prokuratura. Adwokat jednak nie stawia się na wezwania, które mają "zmienić i uzupełnić zarzuty". Uważa, że w ten sposób legitymizowałby wersje prokuratury w sprawie postawionych mu wcześniej zarzutów. W związku z tym, że Giertych nie stawia się na wezwania, Prokuratura Regionalna w Lublinie wystąpiła w grudniu ubiegłego roku do sądu o tymczasowe aresztowanie prawnika.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl. 

Świetlisty krzyż w parafii pw. św. Andrzeja Boboli w LublinieLublin. Ogromny podświetlany krzyż oślepia mieszkańców osiedla [ZDJĘCIA]

Wówczas sprawa Giertycha trafiła do dyżurującego sędziego Artura Jakubanisa. Najczęściej prokuratura składa do sądu wniosek o aresztowanie, kiedy osoba jest zatrzymana - na podjęcie decyzji sędzia ma  wtedy 24 godziny. Jednak Jakubanis ocenił, że sprawa adwokata nie jest pilna i zanim zdecyduje o areszcie, potrzebuje przyjemniej sześciu tygodni na zapoznanie się ze sprawą. Dodatkowo zwrócił się do prokuratury o dokumenty w sprawie inwigilowania prawnika systemem Pegasus.

Sędzia: Odsunięto ją sprytnie, przez awans. mówi jeden z lubelskich sędziów. Roman Giertych domaga się losowania sędziego 

15 stycznia prezes Sądu Rejonowego Lublin Marcin Uliasz wybrany przez Zbigniewa Ziobrę, nominował na wiceprezesa od spraw karnych Mariusza Włodeka, który odgrywa w tej sprawie ważną rolę - informuje "Gazeta Wyborcza". Po tym wydarzeniu Jakubanis przebywa na zwolnieniu lekarskim, przez co nie może prowadzić sprawy Giertycha.

Przejęła ją zastępczyni Artura Jakubanisa sędzia Joanna Bis-Banach. Okazuje się jednak, że również Bis-Banach nie pochyli się nad sprawą Giertycha, ponieważ otrzymała awans na przewodniczącą innego wydziału. - Istniało duże prawdopodobieństwo, że nie zgodzi się na aresztowanie Giertycha. Odsunięto ją sprytnie, przez awans - przekazał "GW" jeden z sędziów

Mariusz Włodek podkreślił, że nie taki był powód awansu sędziny. Po Bis-Banach akta Giertycha trafiły do sędzi Agnieszki Kołodziej, której wiceprezes przekazał, aby jak najszybciej wyznaczyła termin posiedzenia, a Kołodziej zdecydowała, że aresztowaniem Giertycha zajmie się w ostatnich dniach marca. 

Mecenas Roman Giertych na sądowym korytarzu: ogłoszenie decyzji Sadu Okręgowego ws. wyjścia na wolność Stanisława Gawłowskiego. Szczecin, 7 maja 2018Prokuratorzy z Lublina rozpytują o zagraniczne spółki Romana Giertycha

Roman Giertych twierdzi, że sędzina została wyznaczona wbrew prawu i domaga się losowania, a pełnomocnik adwokata złożył w sądzie wniosek w tej sprawie. Losowanie, o którym mówi Giertych zostało wprowadzone w 2018 roku przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. - System wyeliminował patologie - mówił w 2021 roku Ziobro. I dodał, że system " daje pewność, że żadna sprawa nie zostanie arbitralnie przydzielona dowolnie wybranemu sędziemu".

Więcej o: