Lubartów. Jest akt oskarżenia ws. ataku nożem. Zamordowana 38-latka osierociła czwórkę dzieci

W lipcu 2021 roku policja z Lubartowa zatrzymała Pawła B., który zdaniem śledczych zamordował swoją byłą żonę, zadając jej kilka ciosów nożem. Zaatakował w centrum miasta, gdy zobaczył 38-latkę z jej nowym partnerem. Kobieta zmarła na miejscu. Teraz mężczyzna usłyszał zarzuty. Grozi mu dożywocie.

Do tragedii doszło 12 lipca ubiegłego roku, po godzinie 20:00, w centrum Lubartowa. 38-letnia kobieta szła chodnikiem ze swoim 44-letni partnerem. Na ich widok Piotr B. wyciągnął nóż i rzucił się na byłą żonę, zadając jej kilka ciosów. Kobietę próbował ratować towarzyszący jej mężczyzna, który również został ranny. 

Zobacz wideo Ekspert CitizenLab: Polacy zasługują, by poznać całą prawdę

Lubelskie. Prokuratura oskarża 38-letniego Pawła B. o zamordowanie byłej żony

38-latka zmarła - osierociła czwórkę dzieci. Policja zatrzymała napastnika kilka ulic dalej. Paweł B. próbował schować się przed mundurowymi w krzakach i udawał nieprzytomnego. Był pijany, miał 1,5 promila alkoholu we krwi.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.  

Teraz w sprawie pojawiły się nowe informacje. Prokuratura Rejonowa w Lubartowie oskarżyła 38-latka o zabójstwo byłej żony. Mężczyzna usłyszał także zarzut czynnej napaści na partnera poszkodowanej oraz naruszenie sądowego zakazu zbliżania się do kobiety. Po ogłoszeniu zarzutów Paweł B. nie odniósł się do ich treści. Śledczy stwierdzili, że nie cierpi na chorobę psychiczną i w czasie popełnienia czynu był poczytalny.

- 38-letni Paweł B. będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Grozi mu dożywocie - powiedziała w rozmowie z PAP prokurator Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie, cyt. przez TVN24.pl.

Sztorm zabrał plażę w GdyniGdynia Orłowo. Porównali nagranie sprzed dwóch lat. Sztorm zabrał plażę

Złamał zakaz zbliżania się. Oskarżony już wcześniej znęcał się nad kobietą

Śledczy ustalili, że niedługo po zawarciu małżeństwa Paweł B. zaczął znęcać się fizycznie i psychicznie nad swoją żoną, za co usłyszał wyrok w zawieszeniu. W trakcie tzw. okresu próby popełnił kolejne przestępstwo i w latach 2016-2020 przebywał w więzieniu. 

Miał też zakaz zbliżania się do byłej żony. Śledczy ustalili, że pokrzywdzona obawiała się byłego męża i starała się unikać z nim kontaktu. Ograniczyła nawet samotne wyjścia z domu, bojąc się, iż spotka oskarżonego. Niestety Paweł B. złamał zakaz, co doprowadziło do tragedii. 

****

Doświadczasz przemocy domowej? Szukasz pomocy? Możesz zgłosić się na przykład do Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia". Poradnia Telefoniczna "Niebieskiej Linii" czynna jest codziennie od 12 do 18 pod numerem tel. 22 668-70-00. Więcej informacji znajdziesz na tej stronie. http://www.niebieskalinia.pl/

Jeśli występuje zagrożenie życia - dzwoń na numer alarmowy 112.

Zbigniew RauZbigniew Rau w Kongresie: Sytuacja może pchnąć całą Europę w poważny kryzys

Więcej o: