Czesia Kwoka zmarła w Auschwitz. Dzięki zdjęciom jej tragiczną historię poznał cały świat

Brudna, zakrwawiona, z niechlujnie obciętymi włosami i naznaczona literką "P" (znak narodowości polskiej). Czesia Kwoka stanęła przed obiektywem aparatu, jako nowo przybyły więzień do obozu w Auschwitz. Zmarła 12 marca 1943 r., jednak pamięć o niej przetrwała do dziś.

Pamięć o nastoletniej Czesi została ukazana w filmie Ireneusza Dobrowolskiego - "Portrecista". Sprawę przypominamy niedługo po Międzynarodowym Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu, który obchodzony jest 27 stycznia.

Zobacz wideo "Mistrz" - oficjalny zwiastun filmu o legendarnym pięściarzu z KL Auschwitz

Zadaniem Wilhelma Brassea było fotografowanie nowo przybyłych więźniów do obozu w Auschwitz. Powstałe zdjęcia były potrzebne nazistom do prowadzania niezbędnej dokumentacji. Fotografie miały być wykonywane w trzech ujęciach: w nakryciu głowy, pod kątem i z profilu. Brasse szacował, że w czasie swojego pobytu w Auschwitz wykonał ponad 50 tys. fotografii. Najbardziej zapamiętywał on fotografie dzieci, a w szczególności nastoletniej Czesi.

Strach i cierpienie w objęciach obiektywu

Villa AuroraRezydencji z jedynym freskiem Caravaggia nikt nie chce. Nie udało się jej sprzedać

Jeszcze zanim stanęła przed obiektywem aparatu, była przerażona. Wcześniej jedna z nadzorczyń uderzyła ją kijem lub batem, za niewykonanie polecenia w języku niemieckim. Dziewczynka na zdjęciu ma smutną i jednocześnie przerażoną minę. W kącikach widać zaschniętą krew. Włosy obcięte jak najkrócej - byle jak.

Na koszuli przyczepiono jej tabliczkę z numerem więziennym, obok którego namalowano czerwony trójkąt symbolizujący więźniów politycznych.

Bruno Ganz jako Hitler w filmie Upadek (2004)Filmy o Hitlerze: bardziej lub mniej znane tytuły o wielkim zbrodniarzu

Dziewczynka zmarła 12 marca 1943 roku, kilka tygodni po swojej matce. Najprawdopodobniej podano jej zastrzyk z fenolu. Była to popularna forma pozbywania się niepotrzebnych więźniów w tamtych czasach. Fenol był tani i łatwo dostępny. Działał żrąco i powodował denaturację białek. Taką śmierć nazywano w obozach szpilowaniem, szprycowaniem lub fenolowaniem.

Dzięki brazylijce Marinie Amaral, która pokolorowała portret Czesi w 2018 roku, świat mógł na nowo poznać historię tragicznie zmarłej dziewczynki, więźniarki z obozu w Auschwitz.

 

Międzynarodowy dzień holokaustu

"Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu został uchwalony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ 1 listopada 2005 roku. Datę obchodów wyznaczono na 27 stycznia - rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau w 1945 roku. Obchody to nie tylko uczczenie pamięci pomordowanych w czasie II wojny światowej przez nazistowskie Niemcy, ale także pokazanie wyraźnego sprzeciwu wobec nieuznawania Holokaustu jako wydarzenia historycznego" - podaje Urząd Miasta Warszawa.

"Naszym moralnym obowiązkiem jest pamięć o wszystkich, którzy stracili życie w wyniku Zagłady. Nigdy więcej systemowej nienawiści, nigdy więcej odzierania kogokolwiek z godności i człowieczeństwa" - napisał Rafał Trzaskowski na swoim Twitterze w dzień pamięci o ofiarach holokaustu. 

Więcej o: