Jaworze. Maks uratował kobietę, która była w stanie hipotermii. "Superbohater nie musi mieć peleryny"

Piątoklasista uratował kobietę, która siedziała nieprzytomna na przystanku autobusowym. Obywatelską postawę Maksa chwali wójt gminy Jaworze. "Maksymilian Szoblik dał dowód na to, że superbohaterem można zostać wracając z treningu i wcale nie trzeba mieć peleryny" - podkreślił wójt Radosław Ostałkiewicz.

"Maksa stawiamy jako przykład godny naśladowania nie tylko przez kolegów ze szkolnej ławki, ale i przez dorosłych. Gratulujemy odwagi! Maks jesteś naszym bohaterem!" - docenił chłopca wójta gminy Jaworze.

Zobacz wideo 10-miesięczny chłopiec nie mógł złapać oddechu. Policjanci pobiegli na pomoc

Piątoklasista zauważył na przystanku zmarzniętą kobietę. Zareagował błyskawicznie 

"Maksymilian Szoblik dał dowód na to, że superbohaterem można zostać wracając z treningu i wcale nie trzeba mieć peleryny (wystarczy zwykły plecak ze Spidermanem)" - napisał na Facebooku Radosław Ostałkiewicz wójt gminy Jaworze. Podkreślił, że gmina jest dumna z zachowania młodego jaworzanina. 

Maksymilian Szoblik to uczeń piątej klasy Szkoły Podstawowej nr 2 w Jaworzu w powiecie bielskim na Śląsku. Chłopiec, wracając w sobotę z treningu piłki nożnej zauważył nieprzytomną kobietę na przystanku autobusowym i natychmiast zareagował. W chwili, gdy podszedł do kobiety, koło przystanku zatrzymał się samochód, w którym znajdował się ojciec jego kolegi z żoną.

Przeczytaj więcej podobnych informacji z kraju na stronie głównej Gazeta.pl.

Spacer z golden retrieverami podczas 29. finału WOŚP.Co dobrego zdarzyło się w 2021 roku? Przypominamy same pozytywne wydarzenia

- Zapytałem tego pana, czy ma koc termiczny w apteczce. Wyciągnęliśmy koc i okryliśmy panią - powiedział TVN24 piątoklasista. Maks został przy kobiecie do czasu przyjazdu kartki, która pojawiła się po 20 minutach.

Superbohater z podstawówki. Piątoklasista uratował kobietę - była w stanie hipotermii

"Kobieta była w stanie hipotermii, a nasz młody bohater udzielił jej pomocy. Wykazał się dużą odwagą, a przede wszystkim pokazał, że potrafi zachować się w tak trudnej i dramatycznej sytuacji" - wyjaśnił wójt. I dodał, że chłopiec miał mu przekazać, że nauczył się tego na zajęciach z techniki.  

"Cieszymy się, że jaworzańska młodzież posiada wiedzę w zakresie udzielania pierwszej pomocy i potrafi z niej korzystać. Nauczenie właściwych zachowań i wyrobienie nawyków w sytuacji zagrożenia życia już od najmłodszych lat będzie procentowało" - ocenił Radosław Ostałkiewicz.

Po kilu minutach potrzebnych na rozgrzanie silników ratownicy TOPR odlatują do miejsca wypadku. Ratownik dyżurny w centrali TOPR cały ma odsłuch z pokładu śmigłowca. Pięciolatek zgubił się w Tatrach. Pomogli przypadkowi turyści

>>>>> Siema! Gazeta.pl kolejny już raz gra #JedenDzieńDłużej dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Każde dodatkowe wsparcie dla tej akcji jest bezcenne. Licytujcie i kwestujcie razem z nami!

Więcej o: