Ministerstwo Edukacji: "Nauka stacjonarna może zostać ograniczona". Decyzja w sprawie jeszcze dziś

W ciągu kilkudziesięciu godzin Ministerstwo Edukacji i Nauki ma podjąć decyzję w sprawie dalszych losów nauki stacjonarnej w szkołach - podaje resort. Nie jest wykluczone ograniczenie zajęć w szkołach. Wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski informował z kolei, że decyzji możemy spodziewać się jeszcze dziś (wtorek 25 stycznia).

O ograniczeniu zajęć w szkołach minister Przemysław Czarnek i wiceministerka Marzena Machałek rozmawiali z Głównym Inspektorem Sanitarnym. Uzgodniono trzy warianty postępowania zależne od tego jak rozwinie się sytuacja epidemiczna w Polsce. W zależności od decyzji służb sanitarnych lekcje w szkołach mogą ulec ograniczeniu - podaje ministerstwo.

Zobacz wideo Senator Konieczny komentuje pracę w Senacie nad LEX Czarnek

- Sytuacja jest bardzo dynamiczna - powiedział w programie Wirtualnej Polski "Newsroom" wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski. Polityk dodał, że w ostatnim czasie coraz więcej szkół przechodzi na nauczanie hybrydowe. - Ta sytuacja jest bacznie obserwowana i z pewnością będziemy szybko podejmować konieczne decyzje - podkreślił Rzymkowski. Zapytany o, to kiedy mają zostać podjęte decyzje zapowiedział, że "już dzisiaj z pewnością zapadną".

Według nieoficjalnych doniesień uczniowie z miast powyżej 200 tys. mieszkańców mogą zostać skierowani na naukę zdalną - przekazał reporter Radia ZET. I dodaje, że jest to jeden z wariantów rozważanych przez resort edukacji. Z kolei klasy I-III mają dalej uczyć się w trybie stacjonarnym. 

"W innym wariancie ostateczną decyzję o przejściu na naukę zdalną podejmie dyrektor danej szkoły za zgodą rady rodziców. Obecnie decyduje o tym sanepid na wniosek dyrektora. Dokładny kształt ustaleń mamy poznać jeszcze dziś" - czytamy na Twitterze reportera. Dodał, że "w dużych miastach obserwowany jest największy przyrost ognisk zakażeń. Według danych MEiN z dziewięciu województw obecnie naukę zdalną prowadzi 30 proc. szkół podstawowych i 21,5 proc. szkół ponadpodstawowych"

Piąta fala koronawirusa w szkołach

Szef resortu edukacji 20 stycznia mówił, że ze względu na piątą falę koronawirusa i pojawienie się nowego wariantu omikron jest w stałym kontakcie z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim. - Ustaliliśmy wczoraj, że na ten moment - na ten moment powtarzam, bo obserwujemy sytuację z godziny na godzinę i z dnia na dzień - na ten moment nie podejmujemy żadnych innych decyzji - tłumaczył Przemysław Czarnek.

W pięciu województwach: kujawsko-pomorskim, lubuskim, małopolskim, świętokrzyskim i wielkopolskim trwają ferie. W poniedziałek przerwę od nauki zaczęli uczniowie z podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Tam, gdzie nie ma ferii, szkoły pracują stacjonarnie.

2022 New Year's Eve Times Square PerformancesSylwester z omikronem w tle. Tak świat przywitał Nowy Rok [GALERIA]

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek powiedział, że na razie szkoły będą pracowały stacjonarnie.

- W pozostałych województwach, gdzie odbywa się nauka, będzie się ona odbywała nadal w trybie stacjonarnym, przy czym tak jak to było do tej pory, dyrektorzy wraz ze służbami sanitarnymi podejmują decyzję o przechodzeniu na naukę zdalną i na kwarantannę poszczególnych klas, bądź całych szkół - mówił w czwartek 20 stycznia Przemysław Czarnek.

Szkoła - zdjęcie ilustracyjne"Lex Czarnek". Blisko 60 proc. Polaków obawia się upolitycznienia szkoły

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl. 

Minister powiedział, że szkoły będą pracowały stacjonarnie tak długo, jak to możliwe. - Mamy do czynienia z dziećmi, z młodzieżą, która przez wiele miesięcy była na nauce zdalnej. Ma tego świadomość pan minister Niedzielski, ma tego świadomość pan premier Mateusz Morawiecki i oczywiście my w Ministerstwie Edukacji. Jak długo będzie możliwe utrzymywanie nauki stacjonarnej, tak długo będzie ona utrzymywana dlatego, że jest bardzo potrzebna dla dzieci i młodzieży po tym okresie nauki zdalnej - powiedział Przemysław Czarnek.

Minister dodał, że w szkołach, które pracują stacjonarnie coraz więcej klas, przechodzi na zdalną naukę.

Siema! Gazeta.pl kolejny już raz gra #JedenDzieńDłużej dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Każde dodatkowe wsparcie dla tej akcji jest bezcenne. Licytujcie i kwestujcie razem z nami!

Więcej o: