Przemyśl. 15-latka trafiła do szpitala po kolizji na stoku. 41-letni narciarz był pod wpływem alkoholu

41-letni narciarz nie zachował ostrożności podczas zjazdu ze stoku narciarskiego w Przemyślu i nagle najechał na 15-latkę. Dziewczyna została przewieziona do szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu.

Zgłoszenie w sprawie zdarzenia wpłynęło do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu w środę po godzinie 15. Do wypadku doszło na stoku narciarskim w Przemyślu.

Zobacz wideo Na narty w Polsce: pięć miejsc, w których poczujesz się jak w Alpach

Przemyśl. 41-letni narciarz pod wpływem alkoholu najechał na nastolatkę 

Na miejsce wypadku skierowano policjantów, którzy podczas wyjaśniania okoliczności zderzenia ustalili, że 41-letni mieszkaniec Lubaczowa, podczas zjazdu ze stoku, nie zachował ostrożności i nagle najechał na 15-latkę. Mężczyzna i nastolatka pochodząca z Krakowa przewrócili się.

Na miejscu pojawili się ratownicy medyczni, którzy przetransportowali nastolatkę do szpitala, gdzie miała przejść niezbędne badania. Było podejrzenie, że dziewczyna ma wstrząśnienie mózgu. Z kolei 41-latek został zbadany alkomatem, okazało się, że miał w organizmie 0,36 promila. Teraz policjanci mają wyjaśnić dokładne okoliczności zdarzenia.

PakistanPakistan. Burza śnieżna zabiła 21 osób. Ogłoszono stan klęski żywiołowej

Przeczytaj więcej podobnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl. 

Policjanci apelują o ostrożność na stoku 

Policjanci z komendy miejskiej w Przemyślu apelują o ostrożność i bezpieczeństwo podczas uprawiania sportów zimowych. I przypominają o dekalogu narciarskim Międzynarodowej Federacji Narciarskiej, który określa zasady bezpiecznego korzystania ze stoków. Oto one:

  1. Na stoku nie jesteś sam
  2. Panuj nad prędkością
  3. Mądrze wybierz trasę
  4. Wyprzedzaj z głową
  5. Ruszaj ostrożnie
  6. Zatrzymuj się tylko wtedy, gdy musisz
  7. Podchodź lub schodź poboczem
  8. Stosuj się do znaków narciarskich
  9. Udziel pierwszej pomocy
  10. Nie bądź anonimowy

TOPR (zdjęcie ilustracyjne)Słowacja. Trzech skialpinistów wywołało lawinę śnieżną. Jeden z nich nie żyje

"Jeśli ujrzałeś zdarzenie lub usłyszałeś, że stało się coś, co wymaga interwencji, wezwij pomoc. Zatrzymaj się i zapytaj. Czasem zwykła obecność i chwila rozmowy pozwala podjąć słuszną decyzję o wezwaniu służb lub nawet rezygnacji z dalszej jazdy, jeśli osoba poczuła się niepewnie" - czytamy w komunikacie opublikowanym przez mundurowych.

Więcej o: