Wichury nad Polską, blisko 200 tys. odbiorców bez prądu i dużo szkód. Spektakularne nagranie z Mławy

Prawie 200 tys. odbiorców w całej Polsce jest pozbawionych prądu z powodu awarii spowodowanych przez silny wiatr - powiadomił Marek Kubiak, zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. W województwie łódzkim bez prądu jest 89 tys. mieszkańców.

Synoptycy ostrzegali przed silnym wiatrem w całej Polsce. W niedzielę Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozsyłało alerty do mieszkańców całego kraju, ostrzegając przed "możliwymi utrudnieniami komunikacyjnymi i przerwami w dostawie prądu", a w dzisiejszych komunikatach wskazywał na możliwe zawieje i zamiecie śnieżne.

"Zostań w domu, jeśli możesz. Zrezygnuj z podróży i wycieczek górskich. Drogi mogą być nieprzejezdne" - głosi alert RCB, który rozesłano do mieszkańców i osób przebywających w niektórych powiatach w województwie podkarpackim, małopolskim i śląskim.

17 stycznia 2022 r. Powalone przez wiatr drzewo na al. Wojska Polskiego w SzczeciniePogodowy armagedon nad Polską. IMGW apeluje o pozostanie w domach

Awarie prądu w całej Polsce. Najgorzej w województwie łódzkim

Silny wiatr doprowadził do dużych awarii, a wielu mieszkańców wciąż pozostaje bez prądu. W poniedziałek o godz. 17:00 na terenie całej Polski 321 791 odbiorców było odciętych od prądu - informuje na Twitterze Marek Kubiak, zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Dodał, że najwięcej odbiorców straciło dostęp do energii elektrycznej w województwie łódzkim - 89 tys. W województwie mazowieckim bez prądu było 39 450 mieszkańców, wielkopolskim - 26 496, dolnośląskim - 7 001, podlaskim - 6 738, śląskim - 6 641, a w warmińsko-mazurskim - 4 440. "Prace naprawcze trwają" - przekazał Marek Kubiak.

Przeczytaj więcej informacji o pogodzie na stronie głównej Gazeta.pl

Wichura. Wypadek przy ulicy Puławskiej w WarszawieWarszawa. Tir przewrócił się na auto osobowe podczas burzy śnieżnej

Wichury i śnieżyce. Sytuacja się stabilizuje, ale strażacy radzą zostać w domach

Strażacy zostali dziś wezwani do ponad 5,2 tys. zdarzeń. Większość z tych interwencji dotyczyła skutków wichur i śnieżyc, które od rana przesuwają się z północy na południe kraju. Rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej Krzysztof Batorski powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że w kraju do doszło do wielu przypadków zniszczenia mienia, ale też zostało poszkodowanych kilka osób.

W Opolu na samochód spadły konary drzewa, przebywająca w aucie osoba została ranna w głowę. W województwie kujawsko-pomorskim jedna osoba została uderzona dachówką oderwaną przez wiatr, a druga w wyniku uderzenia drzewa w samochód. W Elblągu dwie osoby przechodzące pod drzewem zostały poszkodowane przez spadający konar. - Na szczęście nie mamy żadnych ofiar śmiertelnych. Ta sytuacja powoli się stabilizuje - podsumował Krzysztof Batorski.

Media obiegło też spektakularne nagranie z Mławy - tam burza śnieżna porwała skład styropianu - w powietrze wzbiły się setki wcześniej niezabezpieczonych opakowań. Autorem nagrania jest Robert Szeuga, opublikowali je w mediach społecznościowych Lubuscy Łowcy Burz.

Strażacy, mimo poprawy pogody, radzą pozostać w domu i zabezpieczyć przedmioty na balkonach i parapetach. W przypadku konieczności wyjścia na zewnątrz konieczna jest duża koncentracja. Krzysztof Batorski zwraca uwagę, że warto wtedy nie korzystać ze słuchawek, aby słyszeć hałas i w razie nagłego zdarzenia zareagować. 

Wyjeżdżając samochodem z terenu zalesionego lub zabudowanego, trzeba pamiętać, aby mocniej trzymać kierownicę, bo przez silne podmuchy wiatru mogą utrudnić opanowanie pojazdu. Lepiej nie przebywać pod drzewami, liniami przesyłowymi i platformami reklamowymi.

Zobacz wideo Premier i rzecznik prasowy wbijają szpile Tuskowi. "Ciekawe, czy Donald Tusk coś robi, żeby obniżyć ceny prądu?"
Więcej o: