Fala uderzeniowa po eksplozji wulkanu na Pacyfiku dotarła na Kasprowy Wierch. "Widać na wykresie ciśnienia"

Fala uderzeniowa po wybuchu wulkanu na wyspie Tonga na Pacyfiku dotarła do Polski pod postacią skoku ciśnienia powietrza. IMGW podaje, że został on zarejestrowany na Kasprowym Wierchu. Znaczne wahania odnotowano też na Mazowszu.

Informację o fali uderzeniowej przywołał w formie ciekawostki na Twitterze Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. "Fala uderzeniowa (ciśnienie powietrza), powstała po wybuchu wulkanu na wyspie Tonga na Pacyfiku, dotarła na Kasprowy Wierch o godzinie 20:23 czasu lokalnego. Widać to na wykresie ciśnienia" - podał IMGW. 

W kolejnym wpisie Instytut podał dalej informacje National Weather Service Alaska Region. Wynika z nich, że erupcję było słychać na Alasce, czyli 6000 mil od wulkanu. "Aby było to możliwe musiały wystąpić specjalne właściwości atmosfery - zjawisko będzie poddane wnikliwszej analizie" - podał IMGW.

Wybuch wulkanu na Tonga spowodował skok ciśnienia powietrza w Polsce

Na facebookowym profilu Kataklizmy w Polsce i na świecie także czytamy, że fala uderzeniowa po erupcji dotarła do Polski. "Tuż po godz. 20:00 stacje meteo odnotowały nagły wzrost ciśnienia. Podobne zmiany odnotowano już m.in. w Norwegii i Szkocji, a także na Islandii" - napisano w poście.

Okazuje się, że skutki erupcji zostały dostrzeżone też w Warszawie. "Około 19:45 fala uderzeniowa związana z wybuchem dotarła nad Mazowsze, powodując wyraźne wahania ciśnienia (1023,8 hPa do 1025,1 hPa, różnica 1,3 hPa). Gdyby był to pomiar jednej stacji, to mógłby to być czynnik lokalny bądź błąd pomiaru. Ale - takie wahania odnotowały wszystkie stacje nie tylko w Polsce, ale i w innych krajach. Nie ma więc właściwie innego czynnika, który mógł to spowodować. Niesamowite" - czytamy na Pogoda w stolicy, jak i w okolicy.

Erupcja Hunga Tonga-Hunga Ha'apai

Do erupcji doszło około 6.00 rano czasu obowiązującego w Polsce. Erupcja podwodnego wulkanu Hunga Tonga-Hunga Ha'apai - znajdującego się na niezamieszkałej wyspie 65 kilometrów na północ od stolicy Nukualofa - trwała co najmniej osiem minut. W powietrze wyrzucony został gaz, popiół i dym. Ogłoszono ostrzeżenie o tsunami. Wysoka fala oceaniczna dotarła m.in. do brzegów archipelagu wysp Tonga, do Japonii, na Wyspy Samoa, do amerykańskiej Kalifornii, stanu Waszyngton i na Alaskę.

Więcej o: