Szymon Hołownia po raz drugi został ojcem. Na świat przyszła Elżbieta Wanda

Szymon Hołownia po raz drugi został ojcem. Polityk o narodzinach córki Elżbiety Wandy poinformował w social mediach. "Potrzebujemy teraz chwili tylko dla nas" - napisał lider stowarzyszenia Polska 2050.
Zobacz wideo Polski Ład a rozliczanie się z małżonkiem. Ekspertka odpowiada [Q&A]

"Dziś o świcie przywitaliśmy z Ulą na świecie naszą cudowną, drugą córeczkę, Elżbietę Wandę. Moje obie Bohaterki odpoczywają i nabierają sił. Z całego serca dziękujemy Wszystkim za wszystkie dobre słowa, jakie kierowaliście do nas w tych dniach i tygodniach, prosimy - trzymajcie kciuki za Elę i za Ulę. No i za Manię, która od dziś jest dumną starszą siostrą - też! Potrzebujemy teraz chwili tylko dla nas, to bardzo nasz czas, wiem, że to doskonale rozumiecie, a ja wrócę do Was tak szybko, jak się da" - poinformował w czwartek 13 stycznia na Instagramie lider stowarzyszenia Polska 2050 Szymon Hołownia.

 

Pod wpisem pojawiło się wiele życzeń. "Gratulujemy i witamy na świecie. Samych dobroci dla Was" - napisała Barbara Kurdej-Szatan. "Oooo gratulacje!!! Z całego serca życzę spokoju, zdrowia i łask Bożych" - dodała Marcelina Zawadzka.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Silny, niebezpieczny wiatr. Prognoza pogodyAlerty RCB w czterech województwach. Uwaga na przerwy w dostawie prądu

Szymon Hołownia po raz drugi został ojcem. Maria będzie miała siostrę

Szymon Hołownia poślubił Urszulę w 2016 roku. Jego żona zawodową oficerką Wojska Polskiego i pilotem myśliwca MiG-29 w Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim. Ich pierwsza córka Maria ma trzy lata. Para o tym, że spodziewa się drugiego dziecka, poinformowała w grudniu przed świętami Bożego Narodzenia. "Dla nas ten czas oczekiwania jest tym bardziej szczególny :) Chcemy się tym naszym radosnym oczekiwaniem podzielić z Wami, bo głęboko wierzymy, że i my i Wy wszystkiego dobrego doczekamy" - napisał na Instagramie.

Mateusz MorawieckiMorawiecki: Przez e-sport chcemy wyciągać dzieci z domu. Bortniczuk tłumaczy

Więcej o: