ZNP apeluje, by posłowie odrzucili "lex Czarnek". Sławomir Broniarz: To krok do wychowania wyborcy PiS

Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, zaapelował do posłów i posłanek na wtorkowej konferencji Sejmie, by zastanowili się nad ustawą "lex Czarnek" i zrobili wszystko, by została ona odrzucona. - Lex Czarnek to krok do wychowania nowego ucznia i przyszłego wyborcy PiS - mówił.

We wtorek o godzinie 15 podczas posiedzenia sejmowych Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży i Komisji Obrony Narodowej odbyło się pierwsze czytanie ustawy potocznie nazywanej "lex Czarnek".

Zobacz wideo Zapytaliśmy Katarzynę Warnke o reformę szkolnictwa i Czarnka. „Hucpa!"

Sławomir Broniarz: ZNP nie zgadza się na takie zmiany, jakie proponuje Przemysław Czarnek

Prezes ZNP Sławomir Broniarz podczas wtorkowej konferencji w Sejmie stwierdził, że sygnał do zmian dał wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, "mówiąc o potrzebie wychowania nowego ucznia, a w domyśle nowego wyborcy PiS-u". W opinii Broniarza Przemysław Czarnek jest jedynie wykonawcą.

- Pan minister Czarnek tylko przystąpił do skrupulatnej realizacji tego zalecenia. Obawa, czy wręcz strach, towarzyszy mu, że faktyczne życie szkolne toczy się za zamkniętymi drzwiami i ten rząd dusz, o którym marzy, był niemożliwy bez tak daleko rozbudowanego systemu nadzoru - stwierdził Sławomir Broniarz.

Spacer z golden retrieverami podczas 29. finału WOŚP.Co dobrego zdarzyło się w 2021 roku? Przypominamy same pozytywne wydarzenia

Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego powiedział, że nowelizacja ustawy da ministrowi edukacji prawo do ręcznego sterowania szkołami poprzez kuratora. Zdaniem Broniarza, gdyby resort edukacji chciał pomóc szkołom, to odpolityczniłby urząd kuratora albo zatrudnił w kuratoriach lepszych fachowców, lepiej ich opłacając. - Natomiast na zmiany w takiej formie, jaką proponuje Przemysław Czarnek, ZNP się nie zgadza - mówił Sławomir Broniarz.

Przeczytaj więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Sławomir Broniarz zaapelował więc do posłów, by ci zastanowili się nad tym, z czym wiąże się "lex Czarnek" i odrzucili projekt.

Fundacja "Przestrzeń dla edukacji": Lex Czarnek nie służy naszym dzieciom

Iga Kazimierczyk z fundacji "Przestrzeń dla edukacji" również zabrała głos podczas wtorkowej konferencji w Sejmie. Zwracała uwagę, że Przemysław Czarnek proponuje zarządzanie szkołami w myśl tego, co powie kurator. Przywołała również poniedziałkowy wpis ministra edukacji, który został opublikowany na Twitterze, że "jest za tym, żeby to rodzice decydowali o tym, jakie zajęcia dodatkowe odbędą się w szkołach".

- Panie ministrze, tak już jest. Żeby zajęcia dodatkowe odbyły się w szkołach, muszą wyrazić na nie zgodę rodzice. Tylko że zmiany, które wprowadza lex Czarnek, spowodują, że to nie rodzicie, a kurator i ministerstwo będą mieć decydujący wpływ na to, jak wychowuje szkoła - mówiła Kazimierczyk. Dodała, że zgodnie z "lex Czarnek", kurator będzie mógł postawić weto inicjatywom uczniów i rodziców.

Protest przed MEiN w Warszawie"Lex Czarnek". Przed kuratoriami wkurzeni rodzice, nauczyciele i uczniowie

Zaapelowała również do posłów i posłanek, by zagłosowali przeciwko "lex Czarnek". - Jako społeczeństwo zasługujemy na najlepszą szkołę, jaka jest możliwa. Szkoła "lex Czarnek" nie jest najlepszą możliwą szkołą. Powoduje, że mamy tylko jeszcze więcej problemów do rozwiązania, jeszcze więcej kłopotów, których absolutnie nie potrzebujemy - mówiła Kazimierczyk.

Więcej o: