Sylwester TVP w Zakopanem. Były apele o zakładanie maseczek, Jacek Kurski pochwalił się oglądalnością

"Sylwester Marzeń" TVP w Zakopanem zgromadził dziesiątki tysięcy osób. Funkcjonariusze nie odnotowali incydentów wokół sceny.
Zobacz wideo Sylwester to dla zwierząt prawdziwe piekło

- Nie odnotowaliśmy na razie żadnych incydentów wokół sceny, natomiast w powiecie tatrzańskim mamy dużo interwencji - przekazał, cytowany przez "Tygodnik Podhalański", Roman Wieczorek, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji. O godz. 20:30 w wydarzeniu brało udział łącznie 16 tys. osób, a w samej strefie imprezy masowej przygotowanych 30 tys. miejsc. Ok. 22:00 było już 20 tys. ludzi. 

Dużo więcej zgromadziło się przed telewizorami. Jacek Kurski ogłosił na Twitterze pierwsze wyniki oglądalności. "Sylwester Marzeń w Zakopanem i wyniki marzeń. O 21:15 TVP2 6,8 mln. Polsat 1,7 mln. Bądźmy razem i jesteśmy razem z Telewizją Polską. Dziękujemy!" - napisał prezes TVP. 

Organizatorzy wydarzenia apelowali do zgromadzonych o zakładanie maseczek. Po jednym z takich apeli prowadzącego Tomasza Kammela słychać było gwizdy. - To zdrowe, bezpieczne, polecam dla naszego wspólnego dobra - mówił gospodarz wydarzenia. Użytkownicy mediów społecznościowych zauważyli, że na widowni pojawił się Jacek Kurski i o ile on sam miał maseczkę, to jego żona już miała bawić się bez niej. Zresztą na poniższym nagraniu widać, że nie wszyscy zastosowali się do próśb Tomasza Kammela. "Covid, covid w Zakopanem" - pisali użytkownicy Twittera, parafrazując znaną piosenkę. 

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Dworzec PKP. Przyjazd pociągu z gwiazdami na 'Sylwestra Marzeń'Sylwester. Do Zakopanego zjeżdżają osoby objęte kwarantanną

Sylwester w czasie epidemii

W tym roku, mimo trwającej epidemii koronawirusa i rozprzestrzeniającego się wariantu omikron, niektóre polskie miasta postawiły na koncerty sylwestrowe z udziałem publiczności. I tak np. do Zakopanego, gdzie odbywa się "Sylwester Marzeń" TVP, przyjechały tłumy. Tymczasem lekarze obawiają się, że może się to przełożyć na liczbę zakażeń. Tylko 31 grudnia w Polsce odnotowano 13 601 zakażeń koronawirusem, przekazano też informację o 638 ofiarach śmiertelnych. W Małopolsce - po Mazowszu i woj. śląskim - zakażeń jest najwięcej. A Podhale to jeden z mniej wyszczepionych regionów w Polsce.

Swój niepokój w związku z sylwestrową zabawą w Zakopanem wyraził lekarz zakopiańskiego szpitala, dr Jerzy Toczek. - Nie mamy potwierdzonych przypadków, ale przy tej liczbie gości, którzy zjechali ze Śląska i Warszawy, gdzie omikron jest obecny, należy zakładać, że nowa mutacja trafiła również do nas - powiedział w rozmowie z WP. Medyk ocenił także, że w mieście obostrzenia są ignorowane, a gdy udał się do sklepu, był jedyną osobą w maseczce.  

W połowie grudnia rząd wprowadził nowe pandemiczne obostrzenia, które objęły m.in. zamknięcie klubów tanecznych czy dyskotek. Na czas Sylwestra jednak, lokale zostały wyłączone z lockdownu, a na ich terenie przebywać może do 100 osób. Warto jednak podkreślić, że limit gości nie obejmuje osób w pełni zaszczepionych.

Zakopane. Na Krupówkach grasuje dinozaurZakopane. Na Krupówkach pojawił się dinozaur. Trwa obława straży miejskiej

Więcej o: