Zakopane. Na Krupówkach grasuje dinozaur. Trwa obława straży miejskiej

Zakopane. Na Krupówkach pojawił się mężczyzna w stroju dinozaura, który chętnie pozował do zdjęć z turystami. Próbowali go usunąć strażnicy miejscy. Dinozaur jednak na widok mundurowych uciekł.
Zobacz wideo Sylwester to dla zwierząt prawdziwe piekło

Do Zakopanego na sylwestra zjechały tłumy. Straż miejska odnotowuje coraz więcej interwencji, m.in. tych związanych ze źle zaparkowanymi autami. Strażnicy próbowali również usunąć mężczyznę w stroju dinozaura.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

'Wiadomości' TVP"Wiadomości" TVP radośnie reklamowały "Sylwester Marzeń". Jest skarga

Zakopane. Dinozaurowi grozi mandat

O dinozaurze, który pojawił się na Krupówkach poinformował "Tygodnik Podhalański", który zamieścił nagranie w mediach społecznościowych. "Dinozaura na Krupówkach jeszcze nie było, teraz już jest" - czytamy.

Jak podaje Onet za Polską Agencją Prasową, komendant zakopiańskiej straży miejskiej Marek Trzaskoś przekazał dziennikarzom, że zgodnie prawem mężczyzna w przebraniu zostanie usunięty z deptaka. Jak wyjaśnił, paradowanie w takim stroju nie jest zabronione, ale pobieranie opłat za zrobienie zdjęcia już tak. - Pobieranie opłat za robienie sobie zdjęć z taką maskotką jest w tym wypadku nielegalne. To jest już łamanie przepisów istniejącego w obrębie Krupówek Parku kulturowego - podkreślił Marek Trzaskoś, dodając, że mężczyźnie grozi mandat do 500 zł lub skierowanie wniosku o ukaranie do sądu, gdzie kara może wzrosnąć do 5 tys. zł.

Na grasującego dinozaura polowały trzy patrole straży miejskiej. Ten jednak zniknął.

Powitanie nowego roku w Nowej ZelandiiPolacy w pracy, a oni na imprezie. Pierwsze kraje świętują nadejście nowego roku

Sylwester w Zakopanem

W tym roku, mimo trwającej epidemii koronawirusa i rozprzestrzeniającego się wariantu omikron, w części polskich miast odbędą się koncerty sylwestrowe z udziałem publiczności. Do Zakopanego, gdzie odbywa się "Sylwester Marzeń" TVP, przyjeżdżają tłumy. Tymczasem lekarze obawiają się, że możę się to przełożyć na liczbę zakażeń. Tylko 31 grudnia w Polsce odnotowano 13 601 zakażeń koronawirusem, przekazano też informację o 638 ofiarach śmiertelnych. W Małopolsce - po Mazowszu i woj. śląskim - zakażeń jest najwięcej. A Podhale to jeden z mniej wyszczepionych regionów w Polsce.

Swój niepokój w związku z sylwestrową zabawą w Zakopanem wyraził lekarz zakopiańskiego szpitala, dr Jerzy Toczek. - Nie mamy potwierdzonych przypadków, ale przy tej liczbie gości, którzy zjechali ze Śląska i Warszawy, gdzie omikron jest obecny, należy zakładać, że nowa mutacja trafiła również do nas - powiedział w rozmowie z WP. Medyk ocenił także, że w mieście obostrzenia są ignorowane, a gdy udał się do sklepu, był jedyną osobą w maseczce.  

W połowie grudnia rząd wprowadził nowe pandemiczne obostrzenia, które objęły m.in. zamknięcie klubów tanecznych czy dyskotek. Na czas Sylwestra jednak, lokale zostały wyłączone z lockdownu, a na ich terenie przebywać może do 100 osób. Warto jednak podkreślić, że limit gości nie obejmuje osób w pełni zaszczepionych.

Dworzec PKP. Przyjazd pociągu z gwiazdami na 'Sylwestra Marzeń'Sylwester. Do Zakopanego zjeżdżają osoby objęte kwarantanną

Więcej o: