Sylwester 2021. Jakie będą obostrzenia, co z limitami na imprezach? "Powinny być bardziej radykalne"

Obostrzenia w związku ze szczytem czwartej fali pandemii koronawirusa zostały wprowadzone 15 grudnia. Ale niektóre restrykcje zostaną w sylwestra zniesione. Wsparcie dla właścicieli klubów tanecznych i dyskotek zapowiedziała wiceministerka rozwoju i technologii Olga Semeniuk. - Część krajów zamyka się na okres sylwestra, odwołuje imprezy noworoczne. Powinniśmy pójść tą drogą - mówi lekarz zakaźnik.

Od połowy grudnia w Polsce obowiązują nowe pandemiczne obostrzenia, które obejmują m.in. zamknięcie klubów tanecznych oraz dyskotek. Te restrykcje przestaną obowiązywać w sylwestra. Tego dnia imprezy w zamkniętych lokalach będą mogły odbywać się z zachowaniem limitu 100 osób i przestrzeganiem reżimu sanitarnego. Limit miejsc ma nie dotyczyć osób w pełni zaszczepionych przeciwko COVID-19

Zobacz wideo Na jakim etapie IV fali zachorowań jesteśmy? Ekspert wyjaśnia

Sylwester. Co z obostrzeniami? Semiuk o "trzech instrumentach wsparcia" dla właścicieli klubów

Jak powiedziała wiceministerka rozwoju i technologii Olga Semeniuk w Radiu Zet, wiele osób planowało zabawę w sylwestra z wyprzedzeniem, a zamknięcie klubów i dyskotek "mogłoby spowodować duże konsekwencje gospodarcze". Semeniuk dodała, że decyzja o wyłączeniu obostrzeń dla wybranych miejsc na ten dzień nie oznacza, że lockdown obowiązujący w klubach i dyskotekach nie zostanie wydłużony. Podkreśliła również, że ufa społeczeństwu w sprawie przestrzegania zasad bezpieczeństwa zdrowotnego. 

Dyskoteka - zdjęcie ilustracyjneJakie obostrzenia na sylwestra 2021? Kluby i dyskoteki będą otwarte z ograniczeniami

Więcej aktualnych wiadomości z Polski znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Semeniuk wypowiedziała się także w sprawie pakietu osłonowego dla właścicieli klubów i dyskotek. - Przygotowaliśmy trzy instrumenty wsparcia: ZUS, postojowe i mała, jednorazowa dotacja do 5 tys. złotych. Z możliwością wydłużenia, jeśli lockdown będzie trwał dłużej - poinformowała wiceszefowa MRiT na antenie Radia Zet. 

Obostrzenia w sylwestra. Specjalista chorób zakaźnych: Restrykcje powinny być bardziej radykalne

Protesty w AustriiFala protestów w Europie. W Holandii zamieszki na ulicach kilku miast [ZDJĘCIA]

Włodzimierz Mazur, specjalista od chorób zakaźnych w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" uważa, że restrykcje w sylwestrową noc powinny być bardziej radykalne. - Kiedy mamy szczyt czwartej fali, a w perspektywie nadciąga ryzyko kolejnej, wywołanej nowym wariantem wirusa, restrykcje powinny być bardziej radykalne. Część krajów zamyka się na okres sylwestra, odwołuje imprezy noworoczne. Powinniśmy raczej pójść tą drogą - powiedział Mazur.

Lekarz podkreślił również, że zabawa w czasie pandemii w zamkniętych lokalach z dużą liczbą osób "zawsze będzie stwarzała zagrożenie". Podkreślił także wysoki procent osób niezaszczepionych stwarzających potencjalne zagrożenie. I dodał, że osoby zaszczepione dwiema dawkami także nie powinny czuć się w pełni chronione przed zakażeniem koronawirusem. 

Więcej o: