P這ck. Rozb鎩 i napad na konwojenta. Skradziono dwa miliony z這tych

W poniedzia貫k oko這 godziny 19:00 w P這cku (woj. mazowieckie) na ul. Kutnowskiej dosz這 do napadu na konwojenta przewo膨cego got闚k. Policja prowadzi 郵edztwo, jednak obecnie powstrzymuje si z podawaniem dodatkowych informacji.

- Potwierdzam, że doszło do rozboju na pracowniku firmy, która zajmuje się transportowaniem pieniędzy. Trwają czynności - informowała we wtorek podkom. Marta Lewandowska, oficerka prasowa Komendy Miejskiej Policji, cytowana przez Portal Płock.

Zobacz wideo Policja próbowała dogonić złodzieja samochodów. Pościg zakończył się rozbiciem czterech aut

Płock. Policja prowadzi śledztwo ws. napadu na konwojenta

W poniedziałek 20 grudnia około godziny 19:00 doszło na obrzeżach Płocka (ul. Kutnowska) do napadu na konwojenta, który pracuje w firmie zajmującej się konwojowaniem pieniędzy. Policja wszczęła śledztwo i prowadzi czynności, które mają doprowadzić do ujęcia sprawcy bądź sprawców napadu, jednak na razie nie chce podawać szczegółowych informacji, by nie zaszkodzić prowadzonemu śledztwu.

Świetlisty krzyż w parafii pw. św. Andrzeja Boboli w LublinieLublin. Ogromny podświetlany krzyż oślepia mieszkańców osiedla [ZDJĘCIA]

- Ze względu na dobro śledztwa na tę chwilę nie ujawniamy informacji. Trwają intensywne czynności, które zmierzają do ustalenia sprawcy tego przestępstwa - mówi Małgorzata Orkwiszewska, Prokurator Rejonowy, cytowana przez Portal Płock.

Przeczytaj więcej podobnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl.

Napad na konwojenta w Płocku. Skradziono ponad dwa miliony złotych

Jak podaje TVN Warszawa, skradziono ponad dwa miliony złotych. Poszukiwanych w związku z napadem jest dwóch sprawców. - To informacje, które zostały zebrane od konwojenta, który został napadnięty. Ale także są zdjęcia z monitoringu, z okolicznej stacji benzynowej - przekazał reporter TVN24 Piotr Borowski. - Pytanie też, dlaczego ten konwojent był sam, bo na ogół w takich przypadkach, jeśli są przewożone znaczne sumy, to jest więcej osób do ich ochrony - dodał.

Zdjęcie ilustracyjneTragedia przy A1 w Świętoszowicach. Znana przyczyna śmierci młodych mężczyzn

Wi璚ej o: