Izba Dyscyplinarna zawiesiła Macieja Rutkiewicza. Elbląskiemu sędziemu odebrano 40 proc. wynagrodzenia

Sędzia Sądu Rejonowego w Elblągu Maciej Rutkiewicz został zawieszony decyzją Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Rutkiewiczowi odebrano też 40 proc. wynagrodzenia - dowiedział się Onet.
Zobacz wideo Wiceminister Soboń komentuje wywiad Ziobry dla "Financial Times"

Sędzia Maciej Rutkiewicz z Sądu Rejonowego w Elblągu 9 listopada br. został na miesiąc odsunięty od orzekania - poinformował portal. Decyzję wydała prezes sądu Agnieszka Walkowiak po tym, jak Rutkiewicz umorzył sprawę przeciwko prokurator pełniącej nadzór nad śledztwem związanym z Amber Gold

Sędzia uzasadniał - odwołując się do orzeczeń TSUE i uchwały trzech izb Sądu Najwyższego - że Izba Dyscyplinarna jest nielegalna, w związku z czym nie doszło do uchylenia prokuratorskiego immunitetu, nie ma więc zgody na oskarżenie prokurator - przypomina dziennik "Rzeczpospolita". O umorzenie wniosła sama prokurator.

40. rocznica stanu wojennegoRocznica wprowadzenia stanu wojennego. Duda: Polska cały czas boleje [ZDJĘCIA]

Stowarzyszenie IUSTITIA o zawieszeniu Rutkiewicza: "Skandaliczna decyzja"

9 grudnia Maciej Rutkiewicz wrócił do orzekania, po czym okazało się, że sprawą sędziego zajmuje się Izba Dyscyplinarna SN. 15 grudnia zapadła decyzja o zawieszeniu Rutkiewicza na czas nieokreślony. Ponadto sędziemu odebrano sporą część jego wynagrodzenia - przekazało na Facebooku Stowarzyszenie Sędziów Polskich IUSTITIA.

Więcej informacji z kraju znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Prof. Małgorzata Manowska (właśnie powołana na I prezes Sądu Najwyższego) i minister sprawiedliwości w rządzie PiS Zbigniew Ziobro. Warszawa, 21 września 2017Media: Spór między Ziobrą a Manowską. "W Sądzie Najwyższym trwa wojna"

"Kolejna skandaliczna decyzja polityków w togach. Niezależny sędzia Rutkiewicz zawieszony przez nielegalną Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego, obniżono mu również wynagrodzenie o 40 proc." - czytamy we wpisie stowarzyszenia. "Działalność Izby kosztuje już nas wszystkich miliardy środków z Krajowego Planu Odbudowy, do tego już ponad 42 mln euro kary. To nie sędzia Maciej Rutkiewicz powinien być odsunięty od pracy, a ci, którzy dziś tę decyzję wydali z mocy postanowienia TSUE. Izba Dyscyplinarna nie powinna działać" - podkreślono.

Post opatrzono zdjęciem osób, które 14 grudnia pod siedzibą Sądu Najwyższego protestowały w geście wsparcia dla sędziego Rutkiewicza. 

Zbigniew Ziobro, Didier ReyndersReuters o wizycie komisarza UE w Polsce. "Brutalnie potraktowany"

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego i wyrok TSUE

W lipcu br. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce nie jest zgodny z prawem unijnym. Polska została również zobowiązana przez europejski trybunał do zawieszenia stosowania przepisów dotyczących w szczególności uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Później polski Trybunał Konstytucyjny orzekł o niekonstytucyjności unijnych przepisów o wykonywaniu środków tymczasowych Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczących funkcjonowania sądownictwa w Polsce.

W połowie sierpnia polski rząd odpowiedział na zapytania Komisji Europejskiej ws. Izby Dyscyplinarnej. W oświadczeniu przekazano, że nasz kraj będzie kontynuował reformy wymiaru sprawiedliwości, także w obszarach odpowiedzialności sędziów. Rada Ministrów poinformowała również KE o planach likwidacji tej Izby w obecnej postaci.

Na początku września Komisja Europejska zdecydowała o zwróceniu się do TSUE o nałożenie kar finansowych na Polskę za nieprzestrzeganie decyzji ws. środków tymczasowych z 14 lipca. W październiku natomiast TSUE zobowiązał Polskę do zapłaty jednego miliona euro dziennie za niezawieszenie działania Izby Dyscyplinarnej.

Więcej o: